Maseczki bezkarności?

Siły Sprawiedliwości spacyfikowały sobotnie [24-10-2020] manifestacje przeciwników dyktatury światowej. W intencji zdrowia obywateli strzelano do nich z broni gładkolufowej. Nałożono też mandaty wspierające kasę państwową.

Jakkolwiek publikatory głównego ścieku niezbyt chętnie nagłaśniały tę akcję bojówek rządowych, różne relacje pomieszczano w mediach internetowych. Te ze smakiem relacjonowały przebieg wydarzeń, chętnie pokazywano tych, których dosięgła gumowa kula sprawiedliwości społecznej. Bo tak nakazują zasady atrakcyjności widowiska.

Wydaje się zasadne pytanie o cel zorganizowania niepoważnej w sumie akcji społecznej. Ostatecznie była jedynie pretekstem do politycznego bicia piany i przemówień kierowanych do szeregowych uczestników wydarzeń stron obu. Chyba, że za tym pójdą doniesienia do prokuratury o przekroczenie uprawnień ze strony dowodzących wydarzeniami, choćby ci ukrywali się za maseczkami.

Maksymilian Zamm

Dodaj komentarz