O oliwie i wdzięczności ojca kłamstwa

Oliwa, sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa – mawiali niegdyś uczniowie podstawówki. To dziecinne spostrzeżenie doskonale ilustruje oszustwo pandemii, której pozory są coraz bardziej widoczne, nawet dla mniej zorientowanego obserwatora. Oto i ludzie u władzy nie starają się już ukryć swoich działań pod maseczkami cynizmu.

Równie cyniczne są media głównego nurtu, zasilane z reklam koncernów szczepionkowych, by wznowić na jesieni kolejną pandemię strachu. Osobliwą rolę w tej satanistycznej propagandzie kłamstwa i handlowej promocji szczepionek spełnia Radio Maryja. Od samego początku żyrowało oszustwo mniemanej zarazy wspierając niejako działania przeciw Kościołowi i sprawowanemu kultowi Bożemu, jakoby ze względów wyższości zdrowia ciała ponad zdrowie duszy.

Rozgłośnia już wcześniej związała się z ugrupowaniem politycznym realizującym antypolski i antykatolicki program doczesności, choć, przyznać trzeba, okryty religijną i patriotyczną retoryką. Naturalną konsekwencją tego wsparcia był wymóg cenzurowania wypowiedzi słuchaczy i omijania tematów drażliwych, takich jak na przykład jasnego i stanowczego prawodawstwa antyaborcyjnego. Tymczasem codzienne, coraz bardziej natarczywe, apele o wpłaty na Rozgłośnię, skłaniają do refleksji, że diabeł niechętnie wynagradza sługi swoje.

Maksymilian Zamm

Dodaj komentarz