Rozmyślania na …

… PIĄTĄ NIEDZIELĘ PO WIELKIEJNOCY.

Obietnice Boże i potęga modlitwy.

Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Jeśli o co prosić będziecie Ojca w imię moje, da wam. — Jan 16, 23.

PRZYGOTOWANIE. — Boski Zbawiciel w dzisiejszej Ewangelii podnosi skuteczność modlitwy: „Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Jeśli o co prosić będziecie w imię moje, da wam.” Nie tylko w tym miejscu, lecz i w bardzo wielu innych miejscach Starego i Nowego Testamentu Bóg obiecuje wysłuchać tego, kto Go prosi. Dodajmy więc sobie otuchy i nigdy nie zaniedbujmy uciekać się do P. Boga; a o łaski, o które prosimy, prośmy Go zawsze w imię i przez miłość P. Jezusa. Abyśmy zaś tym łatwiej zostali wysłuchani, pomaga nam orędownictwo Maryi.

PONIEDZIAŁEK.

Kto chce się zbawić, musi się zawsze obawiać, żeby się nie potępił.

Z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie wasze sprawujcie. — Filip. 2, 12.

PRZYGOTOWANIE.— Św. Paweł upomina nas, abyśmy starali się o zbawienie nie tylko z bojaźnią, lecz i ze drżeniem, gdyż idzie tu o wieczność. Jeśli chwila śmierci zastanie nas w stanie łaski Boskiej, będziemy zupełnie bezpieczni, czeka nas szczęście nieskończone. Jeśli jednak na nieszczęście dusza będzie wtedy obciążona grzechem ciężkim, będzie musiała z rozpaczą powiedzieć: A więc zbłądziłam, a na mój błąd nie będzie już zaradczego środka przez całą wieczność! — Korzystajmy więc z ostrzeżenia Apostoła. Kto wie, czy to rozmyślanie nie jest dla nas ostatnim wezwaniem?… Kto wie, czy nagle nie umrzemy?

WTOREK.

Biedny, kto grzeszy w nadziei przebaczenia.

Oczy niezbożników ustaną…, a wstrętną dla duszy jest ich nadzieja. — Hiob 11, 20.

PRZYGOTOWANIE — P. Bóg znosi grzeszników cierpliwie, lecz nie zawsze ich znosi; skoro dopełni się miara grzechów, jakie im chce przebaczyć, rozpoczyna karać straszliwie. Gdyby P. Bóg zawsze znosił, nikłby się nie potępił. Biedni więc jesteśmy, jeśli grzeszymy w nadziei przebaczenia i nadużywamy miłosierdzia P. Boga, aby tym więcej Go obrażać! zginiemy na wieki, jak tylu innych.

ŚRODA.

Dzień śmierci — dniem poznania prawdy.

Zasnęli snem swoim i nic nie poradziły ręce wszystkich ludzi mocnych. — Ps. 75, 6.

PRZYGOTOWANIE.— Śmierć jest dniem, w którym dusza jasno poznaje prawdę, wówczas bowiem, przy świetle gromnicy, widzimy wszystko w innym świetle, niż teraz — w świetle prawdy. Jeśli więc chcemy należycie osądzić zaszczyty, honory, uciechy, bogactwa, wyobraźmy sobie, iż umieramy; patrzmy na te dobra z łoża śmierci i mówmy: Za nic sobie mieć to należy, co z życiem się kończy; cenić należy tylko to, co towarzyszy nam do wieczności. „Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał?”

CZWARTEK.

Wniebowstąpienie P. Jezusa.

Pan Jezus potem, jako do nich mówił, wzięty jest do nieba i siedzi na prawicy Bożej. — Mar. 16, 19.

PRZYGOTOWANIE. — Jak orzeł wprawia do lotu orlątka, tak P. Jezus w dzisiejszej tajemnicy zachęca nas wszystkich do lotu, do udania się za Nim do nieba, choć jeszcze nie ciałem, lecz uczuciami serca. Oderwijmy więc od ziemi swe serce i tęsknijmy za tą ojczyzną niebiańską, gdzie szczęście nas czeka; „oczekując, jak mówi Apostoł, przybrania za synów Bożych, odkupienia ciała naszego.” Tymczasem przypominajmy sobie nieustannie przykłady z ziemskiego życia Odkupiciela i naśladujmy Jego wzniosłe cnoty, szczególniej pokorę i słodycz.

św. Alfons Maria de Liguori

[Od piątku rozpoczyna się Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego.]

Dodaj komentarz