Toruń, Niedziela Zesłania Ducha Świętego – zmiana godziny Mszy św. (jednorazowo)

Z przyczyn organizacyjnych w niedzielę 31 maja 2020 Najświętsza Ofiara w tradycyjnym rycie sprawowana będzie w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu o godzinie 14:15.
Tego dnia przypada uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Serdecznie zapraszamy.

Pamiętajmy o obowiązkowym apostolstwie: przyprowadzamy na Mszę świętą rodzinę, przyjaciół, znajomych… No i przede wszystkim modlimy się o rozwój naszego tradycyjnego duszpasterstwa.

Rozmyślania na …

… Niedzielę Zesłania Ducha Świętego

ZIELONE ŚWIĄTKI.

O miłości, jaką Bóg okazał człowiekowi, dając mu Ducha św.

I napełnieni byli wszyscy Duchem świętym i poczęli mówić rozmaitymi językami. — Dzieje 2, 4.

PRZYGOTOWANIE.— Tego samego Boskiego Pocieszyciela, którego Najśw. Panna i Apostołowie otrzymali w on dzień w takiej pełni, i my otrzymaliśmy w Sakramencie Bierzmowania. Za­stanówmy się nad miłością, jaką trzy Osoby Boskie okazały nam w tej tak wzniosłej tajemnicy, pomimo zniewag, jakie świat wyrządził P. Jezusowi. Ponieważ zaś za miłość odpłaca się miłością, prośmy Ducha św., aby w nas rozpalił swe błogosławione płomienie i sprawił, byśmy chwalili P. Boga i starali się o to, aby Go i inni również wielbili.

PONIEDZIAŁEK.

Sprawa wiecznego zbawienia jest najważniejsza, lecz najbardziej przez wszystkich zaniedbana.

Co za odmianę da człowiek za duszę swoją? — Mat. 16, 26.

PRZYGOTOWANIE. — Każdy się wstydzi, gdy go nazwą niedbałym w sprawach ziemskich, a jednak tylu nie wstydzi się zaniedbać sprawy wieczności, która jest ze wszystkich najważniejsza. Owszem wielu czyni wszystko możliwe, by ją zaprzepaścić i większa część ludzi żyje tak, jakby prawdy wieczne były bajkami. My przynajmniej nie bądźmy tak szaleni; pamiętajmy, iż na nic się nam nie przyda, choćbyśmy cały świat pozyskali, jeśli duszę stracimy. Dusza stracona — wszystko stracone, stracone na zawsze.

WTOREK.

O katuszach, jakie zmysły potępieńca w piekle ponoszą.

Jako się wiele wynosiła i w rozkoszach była, tyle jej dajcie męki i żałości. — Obj. 18, 7.

PRZYGOTOWANIE. — Słusznie piekło zwiemy miejscem katuszy. Wszystkie zmysły potępionego mają swe własne cierpienia i o ile kto danym zmysłem bardziej obrażał P. Boga, o tyle też ów zmysł więcej cierpi. Zastanów się, czy życie, jakie obecnie wiedziesz, napełnia cię ufnością, iż się nie dostaniesz do tej przepaści piekielnej. Iluż chrześcijan, jak i ty, o piekle rozmyślało, ponieważ jednak nie chcieli zerwać z grzechem i nadużywali miłosierdzia Bożego, teraz są w piekle i zawsze w nim gorzeć będą.

ŚRODA.

Jak konieczne dla zakonnika zachowywanie reguły.

Synu mój…, strzeż umiejętności i rady, a będzie żywotem duszy twojej. — Przyp. 3, 21.

PRZYGOTOWANIE.— Przeznaczenie dusz zakonnych jest związane z zachowywaniem ich reguły. Toteż kto, choćby w rzeczach drobnych stale ją przełamuje, nigdy nie postąpi w doskonałości i będzie się trudzić bezowocnie. Właśnie od tego przełamywania reguły zaczął się upadek tylu, którzy teraz są poza zakonem, lub może palą się w piekle. Bardzo więc sobie ceńmy regułę; wyobraźmy sobie, iż my tylko mamy obowiązek jej zachowywania, a jeśli inni błądzą pod tym względem, starajmy się naprawić ich uchybienia.

CZWARTEK.

O szacunku, jaki się należy godności kapłańskiej.

Jam powiedział: Bogami jesteście i synami Najwyższego wszyscy. — Ps. 81, 6.

PRZYGOTOWANIE. — Słusznie Święci względem kapłanów żywili jak największe poszanowanie. Co się tyczy mistycznego ciała P. Jezusa, jakim są wszyscy wierni, kapłani mają władzę ratowania grzesznika od piekła i czynienia go godnym nieba. Co się zaś odnosi do ciała rzeczywistego, jest to prawdą wiary, iż gdy kapłan konsekruje, Słowo Przedwieczne musi zstąpić w jego ręce, by ukryć się pod postaciami sakramentalnymi. Jakże wielka godność! Starajmy się również największym uszanowaniem otaczać sług Bożych; jeśli zaś jesteśmy kapłanami, aby doznawać szacunku od innych, pierwsi starajmy się szanować nasz charakter kapłański.

PIĄTEK.

O nabożeństwie św. Alfonsa do męki P. Jezusa.

Nie daj, Boże, abym się chlubić miał, jedno w krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa, — Gal. 6, 14.

PRZYGOTOWANIE. — Kościół św. mówi o św. Alfonsie, iż sam pilnie rozmyślał o męce i śmierci P. Jezusa i w sposób godny podziwu szerzył nabożeństwo do tych tajemnic;1 i rzeczywiście, były one prawie zawsze przedmiotem jego rozmyślań, bardzo też często mówił o nich publicznie i prywatnie. Jeśli chcemy okazać się prawdziwymi czcicielami i godnymi synami św. Doktora, i my za jego przykładem miejmy również nabożeństwo do męki P. Jezusa, przyswójmy je sobie; niech wszystko będzie dla nas okazją do rozmyślania o niej.

SOBOTA

N. P. Maryja wzorem czystości.

Jako lilia między cierniem, tak przyjaciółka moja między córkami. — Pieśń 2, 2.

PRZYGOTOWANIE. — Czystość Najśw. Dziewicy była tak wielka, iż właśnie z jej powodu Słowo Boże wybrało sobie Maryję za Matkę, aby stała się wzorem czystości dla wszystkich ludzi. W nagrodę za swe niewysłowione dziewictwo, Maryja otrzymała przywilej chronić swych czcicieli od upadku i podnosić ich, gdy tego potrzeba. Koniecznie jednak ze swej strony powinniśmy używać środków do zachowania tej cnoty, szczególniej zaś unikać okazji do grzechu i modlić się, codziennie rano i wieczór oddać Maryi siebie całkowicie w opiekę i często wzywać Jej imienia, gdy wróg piekielny naciera.

1 Lekcje brewiarza

św. Alfons Maria de Liguori

Lucyferaza

Mat. 24, 15: Gdy więc ujrzycie ” ohydę spustoszenia „, o której mówi prorok Daniel , zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie – wtedy ci , którzy będą w Judei, niech uciekają w góry!

Nie minęło czasu wiele od bluźnierczej procesji w Watykanie z amazońskim bałwanem, a z dopustu Bożego, na świat zstąpiła pandemia strachu. Przedsmak piekła. A zapewne to jeszcze nie koniec boleści.

Przedstawiający się jako filantrop i zbawca ludzkości, B. Gates już zapowiedział obowiązkowe szczepienia światowe. Jego preparat z numerem patentu 060606 zawiera, jak to nazywa, lucyferazę. Enzym ten ma uaktywniać podskórne mikrochipy, które mają być przepustką do życia doczesnego.

Ohyda spustoszenia wylała się na Kościół Posoborowy, który pokornie przyjął zarządzenia władz świeckich o zakazie powszechnego sprawowania kultu. Rzym zgodził się obecnie na rozdawanie komunii w gumowych rękawiczkach, choć to prosta droga do całkowitego zakazu komunikowania. Kościół Posoborowy stanął zatem przed bramami piekła i coraz szybciej stacza się w dół, oddalając się od resztkowego Kościoła Powszechnego z niezmiennymi sakramentami i otwartego dla wszystkich, choć coraz bardziej w ukryciu.

Maksymilian Zamm


Rzym – Przewodniczący włoskiej konferencji biskupów, kardynał Gualtiero Bassetti, podpisał protokół z rządem włoskim, aby wznowić msze publiczne od poniedziałku 18 maja, ale z uzgodnionymi warunkami, które obejmują dystrybucję Komunii Świętej w maskach i jednorazowych rękawiczkach.

Bydgoszcz: Już wiele lat temu odprawiono coś, co wtedy uznano za dziwactwo. Okazało się, że była to zapowiedź nadchodzącego ucisku.

Rozmyślania na …

… czas Nowenny do Ducha Świętego

NOWENNA DO DUCHA ŚW. – począwszy od piątku Piątej Niedzieli Wielkiejnocy

PIERWSZY DZIEŃ.

(Piątek)

Miłość oświeca.

Oświeć oczy moje. bym nie zasnął na śmierć. — Ps. 12, 4.

PRZYGOTOWANIE. — Jedną z największych szkód, jakie grzech Adama na nas sprowadził, jest ta, iż nasz rozum został zaciemniony przez namiętności. Działanie Ducha św. na tym polega, iż swym światłem rozprasza ciemności, przez grzech sprowadzone, i daje nam poznać marność świata, ważność wiecznego zbawienia, cenę łaski, niezmierną miłość, na jaką Bóg zasługuje z powodu swej dobroci i swego miłosierdzia. Jeśli więc pragniemy światła, często uciekajmy się do Ducha św.

DRUGI DZIEŃ NOWENNY.

(Sobota)

Miłość jest ogniem, który zapala.

I ukazały się im rozdzielone języki jakoby ognia. — Dzieje 2, 3

PRZYGOTOWANIE.— Nowenna do Ducha św. wśród wszystkich innych nowenn zajmuje pierwsze miejsce; po raz pierwszy odprawili ją. Apostołowie wraz z Matką Najśw. w wieczerniku, a towarzyszyło jej wiele cudów. Wiemy, iż Duchowi św. przypisuje się szczególniej dar miłości, toteż jest wskazane, abyśmy podczas tej nowenny zastanowili się nad wielką wartością tego daru. Jest on najpierw ogniem, który wszystkich Świętych zapalił do spełniania wielkich dzieł dla Boga. Jeśli chcemy, aby on i nas zapalił, odprawiajmy zawsze, szczególniej zaś w tych dniach, rozmyślanie, które jest błogosławionym piecem, gdzie ten ogień się zapala.

TRZECI DZIEŃ NOWENNY.

(Niedziela)

Miłość jest wodą, która gasi pragnienie.

Kto by pił z wody, którą mu ja dam, nie będzie pragnął na wieki. — Jan 4, 13.

PRZYGOTOWANIE. — P. Bóg skarży się na tyle dusz, które żebrzą o marne i krótkie przyjemności, jakie dają stworzenia, a opuszczają Go, choć jest dobrem nieskończonym i źródłem wszelkiego szczęścia. My przynajmniej nie bądźmy tak szaleni i gaśmy pragnienie w wodach świętej miłości Bożej, a nasze serce osiągnie szczęście zupełne. Pamiętajmy, iż kluczem do kanałów tej błogosławionej wody jest święta modlitwa, która nam wyjednywa wszelkie dobra na mocy obietnicy P. Jezusa: Proście a otrzymacie.

CZWARTY DZIEŃ NOWENNY.

(Poniedziałek)

Miłość jest rosą użyźniającą.

Niechaj płynie jako rosa mowa moja. jako nawała na ziele. — Deut. 32, 2.

PRZYGOTOWANIE.— Z dwojakiej przyczyny miłość również rosą nazywamy. Najpierw dlatego, iż użyźnia dobre pragnienia i dobre czyny duszy; po wtóre zaś, iż miarkuje żar złych namiętności i pokus. Jeśli i my chcemy korzystać z tej rosy niebiańskiej, pamiętajmy o postanowieniu odprawiania modlitwy myślnej, przynajmniej raz na dzień. Wystarczy kwadrans rozmyślania do stłumienia uczuć gniewu lub nieporządnej miłości, choćby były najgwałtowniejsze. I przeciwnie, kto nie kocha rozmyślania, ten moralnie niemożliwe, by odniósł zwycięstwo.

PIĄTY DZIEŃ NOWENNY.

(Wtorek)

Miłość jest orzeźwiającym wypoczynkiem.

W pracy odpocznienie.1

PRZYGOTOWANIE. — Głównym zadaniem miłości jest łączyć wolę osoby kochającej z wolą osoby ukochanej, nie tylko w chwilach pomyślnych, lecz i w przeciwnościach. Jeśli więc prawdziwie kochamy P. Boga, we wszystkich zniewagach, cierpieniach, stratach, jakie nas dotykają, wystarczy dla uspokojenia nas myśl, iż jest wolą Bożą, abyśmy znosili tę przeciwność. Krótko mówiąc, w słowach: „Taka jest wola Boża” znajdziemy pokój i zadowolenie nawet wśród przeciwności i pod ciężarem krzyża.

SZÓSTY DZIEŃ NOWENNY.

(Środa)

Miłość jest cnotą, która siły użycza.

Mocna jest jak śmierć miłość. — Pieśń 8, 6.

PRZYGOTOWANIE.— Dusza kochająca, gdy idzie o zrobienie przyjemności osobie ukochanej, wszystko przezwycięża; nie ma trudności, których by jej miłość nie pokonała; kto bowiem kocha, ten się nie trudzi; jeśli zaś się trudzi, sam trud jest mu miły. Toteż najpewniejszym znakiem, iż ktoś prawdziwie kocha P. Boga, jest: wierność w kochaniu Go tak w pomyślności, jak i w przeciwnościach. Mówimy, iż kochamy P. Boga, lecz cóż dotąd dla Niego uczyniliśmy? jak znosimy krzyże, które nam zsyła dla naszego dobra?

SIÓDMY DZIEŃ NOWENNY.

(Czwartek)

Miłość sprowadza Boga do duszy.

A ja prosić będę Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami mieszkał na wieki. —

PRZYGOTOWANIE. — Oto wielka obietnica, jakiej P. Jezus udzielił temu, kto Go miłuje: Jeśli mnie kochać będziecie, prosić będę mego Ojca, a ześle wam Ducha św., by z wami mieszkał; mieszka więc P. Bóg w duszy, która Go kocha. Pamiętajmy jednak, iż Bóg jest zazdrosny, chce sam tylko w niej mieszkać; toteż oświadcza, iż nie jest zadowolony, jeśli Go nie kochamy całym sercem i chcemy je podzielić między Niego i stworzenia.

ÓSMY DZIEŃ NOWENNY.

(Piątek)

Miłość to więzy łączące.

A nad to wszystko miejcie miłość, która jest związką doskonałości. — Koloss. 3, 14.

PRZYGOTOWANIE. — Przed wcieleniem Słowa Bożego ludzie uciekali od Boga i przywiązani do świata, nie chcieli połączyć się ze swym Stwórcą. Lecz Jezus zesłał Ducha św., aby, jako On nierozerwalnym węzłem łączy Boga Ojca z Synem Bożym, tak też włączył miłością nasze dusze z P. Bogiem. Starajmy się więc, aby te więzy miłości silnie nas skrępowały, a nie będzie nam zagrażać niebezpieczeństwo potępienia. Musimy jednak koniecznie nasze serce oderwać od wszelkich ziemskich przywiązań.

DZIEWIĄTY DZIEŃ NOWENNY.

(Sobota)

Miłość jest skarbnicą dóbr wszelkich.

Nieprzebrany bowiem skarb jest ludziom, którego którzy używali, stali się uczestnikami Bożego przyjacielstwa. — Mądr. 7, 14.

PRZYGOTOWANIE. — Serce ludzkie zawsze szuka dóbr, które by je mogły uszczęśliwić; jeśli jednak szuka ich u stworzeń, choćby jak najwięcej ich otrzymało, nigdy nie jest zadowolone. Serce zaś, które pragnie tylko Boga, zaraz znajduje swe szczęście, P. Bóg bowiem zaspokaja jego pragnienia i sprawia, że jest zadowolone nawet wśród największych przeciwności.

1 Sekwencja Mszy o Duchu św.

św. Alfons Maria de Liguori

Porady na czas trudny…

Zgodnie z zapowiedziami, wszyscy mają się zaszczepić, pod grozą banicji społecznej, by nic kupić, ani sprzedać nie mogli. A nawet wyjść z domu bez elektronicznego dozoru, choćby telefonu, bransolety, albo znaku bestii na ręce, lub czole. Groźby te mogą być zupełnie realne, dlatego najlepiej się przygotować.

Oto porady księdza: spowiedź (najlepiej generalna), znalezienie kapłana dobrego pasterza i miejsca sprawowania kultu poza wiedzą i zasięgiem rządzących satanistów. Poświęcenie świec, soli i zgromadzenie z pięciu bochenków chleba i ze dwóch ryb.

Tyle akurat powinno wystarczyć na trzy lata ucisku.

Maksymilian Zamm

Rozmyślania na …

… PIĄTĄ NIEDZIELĘ PO WIELKIEJNOCY.

Obietnice Boże i potęga modlitwy.

Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Jeśli o co prosić będziecie Ojca w imię moje, da wam. — Jan 16, 23.

PRZYGOTOWANIE. — Boski Zbawiciel w dzisiejszej Ewangelii podnosi skuteczność modlitwy: „Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Jeśli o co prosić będziecie w imię moje, da wam.” Nie tylko w tym miejscu, lecz i w bardzo wielu innych miejscach Starego i Nowego Testamentu Bóg obiecuje wysłuchać tego, kto Go prosi. Dodajmy więc sobie otuchy i nigdy nie zaniedbujmy uciekać się do P. Boga; a o łaski, o które prosimy, prośmy Go zawsze w imię i przez miłość P. Jezusa. Abyśmy zaś tym łatwiej zostali wysłuchani, pomaga nam orędownictwo Maryi.

PONIEDZIAŁEK.

Kto chce się zbawić, musi się zawsze obawiać, żeby się nie potępił.

Z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie wasze sprawujcie. — Filip. 2, 12.

PRZYGOTOWANIE.— Św. Paweł upomina nas, abyśmy starali się o zbawienie nie tylko z bojaźnią, lecz i ze drżeniem, gdyż idzie tu o wieczność. Jeśli chwila śmierci zastanie nas w stanie łaski Boskiej, będziemy zupełnie bezpieczni, czeka nas szczęście nieskończone. Jeśli jednak na nieszczęście dusza będzie wtedy obciążona grzechem ciężkim, będzie musiała z rozpaczą powiedzieć: A więc zbłądziłam, a na mój błąd nie będzie już zaradczego środka przez całą wieczność! — Korzystajmy więc z ostrzeżenia Apostoła. Kto wie, czy to rozmyślanie nie jest dla nas ostatnim wezwaniem?… Kto wie, czy nagle nie umrzemy?

WTOREK.

Biedny, kto grzeszy w nadziei przebaczenia.

Oczy niezbożników ustaną…, a wstrętną dla duszy jest ich nadzieja. — Hiob 11, 20.

PRZYGOTOWANIE — P. Bóg znosi grzeszników cierpliwie, lecz nie zawsze ich znosi; skoro dopełni się miara grzechów, jakie im chce przebaczyć, rozpoczyna karać straszliwie. Gdyby P. Bóg zawsze znosił, nikłby się nie potępił. Biedni więc jesteśmy, jeśli grzeszymy w nadziei przebaczenia i nadużywamy miłosierdzia P. Boga, aby tym więcej Go obrażać! zginiemy na wieki, jak tylu innych.

ŚRODA.

Dzień śmierci — dniem poznania prawdy.

Zasnęli snem swoim i nic nie poradziły ręce wszystkich ludzi mocnych. — Ps. 75, 6.

PRZYGOTOWANIE.— Śmierć jest dniem, w którym dusza jasno poznaje prawdę, wówczas bowiem, przy świetle gromnicy, widzimy wszystko w innym świetle, niż teraz — w świetle prawdy. Jeśli więc chcemy należycie osądzić zaszczyty, honory, uciechy, bogactwa, wyobraźmy sobie, iż umieramy; patrzmy na te dobra z łoża śmierci i mówmy: Za nic sobie mieć to należy, co z życiem się kończy; cenić należy tylko to, co towarzyszy nam do wieczności. „Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał?”

CZWARTEK.

Wniebowstąpienie P. Jezusa.

Pan Jezus potem, jako do nich mówił, wzięty jest do nieba i siedzi na prawicy Bożej. — Mar. 16, 19.

PRZYGOTOWANIE. — Jak orzeł wprawia do lotu orlątka, tak P. Jezus w dzisiejszej tajemnicy zachęca nas wszystkich do lotu, do udania się za Nim do nieba, choć jeszcze nie ciałem, lecz uczuciami serca. Oderwijmy więc od ziemi swe serce i tęsknijmy za tą ojczyzną niebiańską, gdzie szczęście nas czeka; „oczekując, jak mówi Apostoł, przybrania za synów Bożych, odkupienia ciała naszego.” Tymczasem przypominajmy sobie nieustannie przykłady z ziemskiego życia Odkupiciela i naśladujmy Jego wzniosłe cnoty, szczególniej pokorę i słodycz.

św. Alfons Maria de Liguori

[Od piątku rozpoczyna się Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego.]

Deza państwowa

Wygląda na to, że prawo w Polsce ma coraz bardziej charakter instrumentu politycznego. Ale rozwój wydarzeń i tak zdaje się nie sprzyjać zarządzającemu kryzysem Ministerstwu Zdrowia. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie dziwnego zakupu tzw. maseczek, zaś Naczelna Izba Lekarska podjęła procedurę przeciwko naruszeniu zasad etyki lekarskiej wobec samego Kierownika tegoż urzędu.

Jak zauważa jeden z pilnych czytelników oficjalnej strony, MZ stosuje tam cenzurę sytuacyjną. Znikła informacja o szkodliwości noszenia maseczek, zaś rozporządzenie, kto jest zwolniony z ich zakładania przypisano jedynie tym, co ułomni umysłowo. Przypomina to dawne czasy, gdy najbardziej postępowy system społeczny negowali jedynie wariaci, no bo któż normalny mógłby powątpiewać!

Jakby nigdy nic, na oficjalnej stronie ministerialnej mamy zalecenie, by korzystać jedynie z zaufanych stron, a szczególnie rządowych. Za czasów pierwszej komuny pojawiały się na murach ostrzeżenia, że telewizja kłamie. W czasach „dobrej zmiany” politykę poprawiania rzeczywistości prowadzą już nawet urzędy.

Maksymilian Zamm

Rozmyślania na …

… CZWARTĄ NIEDZIELĘ PO WIELKIEJNOCY.

Smutek Apostołów i oschłości duchowne.

Pożyteczno wam, abym odszedł; jeśli bowiem nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. — Jan 16, 7.

PRZYGOTOWANIE. — Oschłości duchowne, choć są najokrutniejszą męką dla dusz kochających P. Boga, są sprawą Opatrzności Bożej, która pragnie ich największego dobra; przez nie bowiem dusza umacnia się w cnocie i wzbogaca się w zasługi. Jeśli więc kiedy znajdziesz się w tym stanie duchownego opuszczenia, aby się pocieszyć, wyobraź sobie, iż P. Jezus mówi do ciebie, co według świadectwa dzisiejszej Ewangelii powiedział do Apostołów: Pożyteczno wam, abym odszedł i pozbawił was swej widzialnej obecności.

PONIEDZIAŁEK.

Śmierć wszystkiego nas pozbawia.

Bogactwa pożarł i musi je zwrócić, — Hiob 20, 15.

PRZYGOTOWANIE.— Ludzie światowi uważają za szczęśliwych tylko tych, którzy cieszą się posiadaniem dóbr tego świata, przyjemności, bogactw, zaszczytów. Śmierć jednak kładzie kres temu szczęściu ziemskiemu, wszystko bowiem wówczas trzeba opuścić. Oto ów dostojnik, dzisiaj otoczony całym dworem, boją się go, hołdy mu składają; jutro, gdy umrze, wszyscy go za nic mieć będą, nic sobie nie będą robić z rozkazów, jakie pozostawił. Usuną go z jego pałacu i złożą do grobu. A cóż będzie wtedy z jego duszą? Nieszczęsna, jeśli do piekła się dostała!

WTOREK.

Niezmierna chwała, jaką w niebie cieszą się dobrzy zakonnicy.

I wszelki, który by opuścił dom, albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę… dla imienia mego, tyle stokroć weźmie i żywot wieczny odzierży. — Mat. 19, 29.

PRZYGOTOWANIE. — Niebo nazywamy koroną sprawiedliwości, tam bowiem P. Bóg każdego wynagradza stosownie do jego zasług. Rozważ więc, jak wielka musi być chwała zastrzeżona dla dobrych zakonników, którzy wszystko złożyli w ofierze P. Bogu, szczególniej zaś swą, wolę, która jest ofiarą Bogu najmilszą. Zakonnik, zachowując swą regułę, więcej pozyska zasług” przez miesiąc, niż człowiek świecki przez wszystkie swe umartwienia i modlitwy w ciągu całego roku.

ŚRODA.

Zgryzoty potępieńca: Mogłem się zbawić za małą cenę, a nie uczyniłem tego.

Minęło żniwo, skończyło się lato, a myśmy nie wybawieni. — Jer. 8, 20.

PRZYGOTOWANIE. — Bardziej niż ogień i wszelkie inne męki piekielne będzie potępionego dręczyła myśl: jeślibym to, co uczyniłem, by się potępić, spełnił dla P. Boga, stałbym się wielkim świętym, a tymczasem przeciwnie jestem na zawsze nieszczęśliwy… Kto wie, czy, jeśli nie zmienisz życia, ta okrutna zgryzota nie stanie się kiedyś i twym udziałem w tej mąk przepaści? Zaraz więc, bez straty czasu, zaradź złemu, które się już stało i postanów sobie używać wszelkich środków, aby sobie zapewnić zbawienie.

CZWARTEK.

Msza św. jest pewnym środkiem do otrzymania zmiłowania Bożego.

On (Jezus) jest ubłaganiem za grzechy nasze. — I Jan 2, 2.

PRZYGOTOWANIE. — Msza św. jest w szczególny sposób modlitwą błagalną i zadośćczynną; ona nieustannie wyprasza nam miłosierdzie Boże lub powstrzymuje sprawiedliwość P. Boga, aby nas nie karał, jak na to zasłużyliśmy przez nasze grzechy. Dlatego to po przyjściu P. Jezusa ludzkość od wielu nieszczęść jest zachowana, które by ją spotkały, gdyby nie było Przenajśw. Ofiary. Postanów więc codziennie być na Mszy św., choćby to było połączone z pewną niewygodą lub stratą doczesną.

PIĄTEK.

Szczęśliwy, kto zgadza się z wolą Bożą.

Zezwól mu tedy i miej pokój, a przez to będziesz miał pożytki najlepsze. — Hiob 22, 21.

PRZYGOTOWANIE — Największym szczęściem dla duszy, gdy wszystko dzieje się według jej woli. Ten zaś, kto pragnie tylko tego, czego Bóg chce, ma czego pożąda; cokolwiek się bowiem dzieje, dzieje się z woli Bożej. Toteż jeśli chcemy, abyśmy i na tej ziemi byli szczęśliwi, zdajmy się we wszystkim i na zawsze na wolę Bożą i wyobraźmy sobie, że P. Jezus mówi do każdego z nas, co powiedział do św. Katarzyny Sieneńskiej: Myśl o mnie, a ja będę myśleć o Tobie.

SOBOTA.

Jak wielka jest potęga N. P. Maryi w bronieniu nas od pokus.

Położę nieprzyjaźń między tobą a niewiastą…. Ona zetrze głowę twoją. — Rodz. 3, 15.

PRZYGOTOWANIE. — Najśw. Panna słusznie jest przyrównana do wojska, uszykowanego do bitwy; umie Ona bowiem dobrze użyć swej potęgi i swego miłosierdzia na zawstydzenie wrogów piekielnych i pożytek swych czcicieli. Szczęśliwi więc jesteśmy, jeśli w pokusach uciekamy się zawsze do tej Bożej Matki, wzywając Jej pięknego imienia wraz z imieniem P. Jezusa! Największą przyjemność sprawia Maryi, kto często do Niej się ucieka i oddaje się w Jej opiekę. „Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko.”

św. Alfon Maria de Liguori

Smartfon obowiązkowy

Chińska wersja oficjalna głosi, że do zakażenia wirusem doszło na targu od nietoperza, czy może łuskowca. Wersja oficjalna amerykańska podaje, że wirus wymknął się z wojskowego laboratorium. Niewątpliwie, obie są prawdziwe, a zgodnie z zapowiedzią polskiego Ministerstwa Zdrowia, wydarzenia się powtórzą na jesieni.

Zajmujący się również polityczną socjologią, amerykański językoznawca, Noam Chomski, przedstawił proste reguły dla polityków, jak sterować społeczeństwem. Aby coś niepopularnego wprowadzić, należy pod jakimkolwiek pretekstem „dokręcić śrubę”, a później ją lekko „poluzować”, a nadto jeszcze coś zapowiedzieć, jako nieuniknione, ale że to nie teraz , tylko w przyszłości. Rozważania teoretyczne testuje się na nas samych, gdy rząd zakazuje wszystkiego, a następnie zezwala na parki i lasy, ale już zapowiada ścisłą inwigilację, choć nie teraz, tylko na jesieni.

Urzędnicy od cyfryzacji zachęcają do pozbycia się resztek anonimowości, instalowania w telefonach oprogramowania śledzącego i rejestrującego, z kim i jak długo posiadacz tego urządzenia spotykał. Dla naszego dobra otworzono hipermarkety, choć nie kościoły. A smartfony już same wskażą, w których katakumbach spotykają się wierni zgromadzeni wokół niereformowalnych księży.

Maksymilian Zamm