Rozmyślania na …

… Niedzielę Przewodnią (inaczej Białą) i dni następujące

NIEDZIELA PRZEWODNIA.

Tylko w Bogu jest prawdziwy pokój.

Przyszedł Jezus i stanął w pośrodku i rzekł im: Pokój wam. — Jan 20, 19.

PRZYGOTOWANIE. — Rzeczywiście, tylko w Bogu można znaleźć pokój prawdziwy; P. Bóg — Dobro nieskończone — stworzył człowieka dla siebie, toteż tylko Bóg może go zadowolić. Kto więc chce się cieszyć tym pokojem, powinien ze serca usunąć wszystko, co nie jest Bogiem. To właśnie P. Jezus chciał wskazać Apostołom, gdy się im ukazał i pokój im zwiastował.

PONIEDZIAŁEK.

O miłości braterskiej.

Będziesz miłował bliźniego swego, jako samego siebie. — Mar. 12, 31.

PRZYGOTOWANIE.— Nie można kochać P. Boga bez miłowania swego bliźniego; miłość bowiem Boża i miłość bliźniego mają swe źródło w tejże miłości i to samo przykazanie, które każe nam kochać Boga, nakazuje nam również kochać bliźniego. Zbadajmy się więc, jak odnosiliśmy się dotąd do tak ważnego przykazania i jeśli na nieszczęście zauważymy pod tym względem uchybienia, postanówmy sobie mocno, bardziej na siebie uważać na przyszłość: pamiętajmy, iż od zachowania przykazania miłości zależy, czy jesteśmy chrześcijanami rzeczywiście, czy też tylko z imienia.

WTOREK.

Marność świata.

Cóż pomoże człowiekowi, jeśliby wszystek świat zyskał, a na duszy swej szkodę podjął. — Mat. 16, 26.

PRZYGOTOWANIE. — Nasi krewni i przyjaciele, będący już w wieczności, polecają nam powiedzieć, byśmy się starali na tej ziemi jedynie o takie dobra, których z chwilą śmierci się nie traci, to jest o cnoty i zasługi. Na co się bowiem przyda pozyskać cały świat, jeśli się duszę straci? Dusza stracona wszystko stracone! Ta wielka prawda ilu młodzieńców skłoniła do zamknięcia się w klasztorach, iluż pustelników do życia na pustyni, ilu męczenników do oddania życia za P. Jezusa.

ŚRODA.

Kara, jaką będzie w piekle ponosić, kto potępił się przez utratę powołania.

Za to tedy, żeś odrzucił mowę Pańską, odrzucił cię Pan, abyś nie był królem. — I Kr. 15, 23.

PRZYGOTOWANIE. — Zgryzota, iż z własnej winy straciło się jakie wielkie dobro lub sprowadziło na się jakie wielkie nieszczęście, sprawia tak wielkie cierpienie, iż nawet w tym życiu staje się ono nieznośne. Teraz pomyśl, jak bardzo będzie w piekle cierpieć zakonnik, który, straciwszy powołanie, ujrzy się w tym więzieniu bez nadziei, iż zdoła zaradzić swemu wiecznemu nieszczęściu. — Byłem szalony! Woła w rozpaczy; mogłem stać się wielkim księciem w niebie, a teraz jestem jednym z najnieszczęśliwszych potępieńców!

CZWARTEK.

P. Jezus w Przenajśw. Sakramencie jest najlepszym przyjacielem.

Przyjaciel wierny jest lekarstwem dla żywota i nieśmiertelności. — Ekl. 6, 16.

PRZYGOTOWANIE. — Każdemu miło być w towarzystwie swego ukochanego przyjaciela; nie miałoby więc być nam miłym przebywać na tym łez padole w towarzystwie najlepszego przyjaciela, jakiego mamy, który może nam wszelkich dóbr udzielić? Przebywając wobec Przenajśw. Sakramentu, możemy do woli rozmawiać z P. Jezusem, otwierać Mu serce, przedstawiać swoje potrzeby, prosić o łaski. Zbliżajmy się więc do Niego z wielką ufnością i miłością, łączmy się z Nim i prośmy Go przede wszystkim, byśmy zawsze ze wszystkich sił mogli Go kochać.

PIĄTEK.

Należy wszystko wycierpieć, byleby się Bogu podobać.

Miłość cierpliwa jest… wszystko znosi… wszystko przetrwa. — I Kor. 13, 4-7.

PRZYGOTOWANIE.— Święci dla podobania się P. Bogu wyrzekli się swych dóbr, najwyższych godności ziemskich i przyjmowali jako skarby choroby, prześladowania, wyzbycie się wszystkiego i śmierć w największych cierpieniach i opuszczeniu. A my co czynimy dla osiągnięcia tak wzniosłego celu? Co za hańba! Nie chcemy nawet znieść cierpliwie jakiej małej niewygody, drobnej przeciwności, jakiejś zniewagi, złośliwego słowa. Jakże więc różnimy się od Świętych!

SOBOTA.

Najśw. Panna wzorem miłości bliźniego.

To rozkazanie mamy od Boga, aby który miłuje Boga, miłował i brata swego. — I Jan 4, 21.

PRZYGOTOWANIE. — Miłość bliźniego ma źródło w miłości Bożej. Toteż jako nigdy nie było i nie będzie nikogo, kto by bardziej kochał P. Boga, niż N. Maryja Panna, tak też nigdy nie było i nie będzie, kto by bardziej nad Nią miłował bliźniego! Ona jednak o tyle miłość nam okaże, o ile ją innym okazywać będziemy.

św. Alfons de Liguori

Dodaj komentarz