Patron lubieżników?

Z różnych stron napływają doniesienia o decyzji Episkopatu Polski, aby zobowiązać wszystkich duchownych do składki na ofiary księży-pedofilów. W tym celu powołano Fundację Świętego Józefa KEP. Decyzja zapadła podczas posiedzenia plenarnego, na początku października.

Jak wyjaśniają biskupi, Kościół ma być solidarny z pokrzywdzonymi, na podobieństwo św. Józefa, który chronił Rodzinę przed „krzywdą i zgorszeniem”. W ten sposób św. Opiekun Kościoła stał się niejako patronem zbiórki pieniężnej na lubieżników. Zaś Episkopat to jedynie narzędzie tego Świętego, które uwalnia kościelnych zboczeńców od sądowych kar doczesnych.

Zauważmy zbieżność ze stosowaną niegdyś tu i ówdzie praktyką sprzedaży odpustów. Zadekretowana suma nie jest wygórowana i odpowiada ówczesnej cenie wspomnianych średniowiecznych listów odpustowych. Jak mawiano wtedy – „Skoro pieniądz w szkatule zadzwoni, duszę z czyśćca do nieba wygoni” – choć dzisiaj mówimy jedynie o wybawieniu z celi więziennej.

Maksymilian Zamm

Dodaj komentarz