Rozmyślania na …

… XXIII. NIEDZIELĘ PO ZIELONYCH ŚWIĄTKACH.

Córka Jaira, chora niewiasta i grzeszne dusze.

Panie, córka moja dopiero skonała, ale pójdź, włóż na nią rękę twoją, a żyć będzie. — Mat. 9, 18.

PRZYGOTOWANIE. — Jeśli i ty jesteś z powodu grzechu duchowo chory, naśladuj chorą niewiastę, o której mówi Ewangelia, i zbliż się do P. Jezusa, którego przedstawicielem jest kapłan — przyjmij od niego Sakrament Pokuty. Jeżeli jednak, jak ufam, sumienie nie wyrzuci ci ciężkiego grzechu, naśladuj wówczas pełnego ufności Jaira i proś P. Jezusa, aby ożywił duchowo tylu grzeszników, naszych braci. Uważaj jednak pilnie, abyś nie należał do liczby tych, którzy uchodzą za żywych, a jednak są umarli lub umierający z powodu swej oziębłości.

PONIEDZIAŁEK.

O mękach piekielnych.

Wszelaka boleść przypadnie nań. — Hiob 20, 22.

PRZYGOTOWANIE. — Jest prawdą wiary, że istnieje piekło, tj. najstraszliwsze więzienie, w którym każdy zmysł, wszystkie władze duszy potępionego będą ponosiły swą właściwą karę. Gdy odbywamy to rozmyślanie, tylu nieszczęśliwych chrześcijan, może naszych rówieśników, a może nawet znajomych, goreje w tym ogniu piekielnym, bez nadziei, by się mogli kiedyś z niego wyzwolić. A teraz zastanów się: Jaki jest stan twego sumienia? Gdyby P. Bóg tej nocy zesłał śmierć na ciebie, co by się stało z twoją duszą?

WTOREK.

O konieczności modlitwy.

Zawsze się trzeba modlić, a nie ustawać. — Łuk. 18, 1.

PRZYGOTOWANIE. — Jest rzeczą niewątpliwą, iż z wyjątkiem pierwszych łask, jakimi są: powołanie do wiary lub do pokuty, wszystkich innych, szczególniej zaś łaski wytrwałości, P. Bóg zwykle temu tylko udziela, kto o nie prosi. Toteż modlitwa dla dorosłych jest tak konieczną, iż kto się modli, z pewnością się zbawi, kto się zaś nie modli, na pewno się potępi. I to właśnie do szczególniejszej rozpaczy pobudzi potępionych, iż poznają, jak łatwo mogli się zbawić, byleby się byli modlili, a teraz już modlić się nie mogą. Zastanów się, jak korzystasz z tego wielkiego środka modlitwy?

ŚRODA.

O obowiązku, jaki mamy, pomagania duszom czyśćcowym.

Umarłemu nie odmawiaj łaski. — Ekl. 7, 37.

PRZYGOTOWANIE. — Miłość chrześcijańska nie tylko nam radzi, lecz i zobowiązuje nas, byśmy pomagali duszom czyśćcowym; są one bowiem naszymi bliźnimi i pozostają w jak największej potrzebie. Tym więcej zaś wspierać je winniśmy, iż może między nimi są dusze naszych rodziców, krewnych i przyjaciół, które nie mogąc sobie same pomóc, proszą nas, byśmy im udzielili wsparcia. Jakże bylibyśmy okrutni, gdybyśmy nie śpieszyli im z pomocą, choćby za cenę jakiej ofiary!

CZWARTEK.

Miłość, jaką P. Jezus nam okazał, ustanawiając Przenajśw. Sakrament.

Pan Jezus nocy, której był wydany, wziął chleb … i rzekł… To jest ciało moje. — I Kor. 11, 23.

PRZYGOTOWANIE. — Ponieważ oznaki miłości, jakie umierający swym bliskim okazują przy śmierci, łatwiej pozostają w pamięci i z tym większą miłością sio w niej przechowują, dlatego P. Jezus na krótko przed śmiercią ustanowił Przenajśw. Sakrament. O cudzie miłości! Ludzie przygotowują dla P. Jezusa bicze, ciernie i krzyż, a On właśnie ten czas obiera, aby im dać największy dowód swej miłości. Ta miłość P. Jezusa wzywa nas, abyśmy odwdzięczyli się Mu swą miłością i coś dla Niego uczynili.

PIĄTEK.

Siódme słowo P. Jezusa na krzyżu.

Jezus, zawoławszy głosem wielkim, rzekł: Ojcze, w ręce Twe polecam ducha mojego. — Łuk. 23, 46.

PRZYGOTOWANIE. — P. Jezus, zanim umarł, głośno zawołał, aby nam okazać, iż nie umiera z powodu złości swych nieprzyjaciół, lecz z własnej woli. Oddaje w ręce Ojca ducha swego, a polecając Mu siebie, poleca Mu zarazem wszystkich wiernych, którzy dzięki Niemu zostaną zbawieni. Jeśli mamy nabożeństwo do męki P. Jezusa, ileż mocy udzielą nam w chwili śmierci słowa: „Panie, w ręce Twe oddaję ducha swego”.

SOBOTA.

O nabożeństwie do św. Joachima i św. Anny, rodziców N. P. Maryi.

Chwalą synów ojcowie ich. — Przyp. 17, 6.

PRZYGOTOWANIE. — Św. Joachim i św. Anna to owe uprzywilejowane osoby, którym Najśw. Panna po Bogu wszystko zawdzięcza. Toteż rozważ, jak musi się Jej podobać miłość i cześć, jakie im okazujemy. Jeśli więc kochasz Matkę Bożą, miej szczególne nabożeństwo do Jej świętych Rodziców; dziękuj często Trójcy Przenajśw. za dary, łaski i przywileje im udzielone i uciekaj się do nich we wszystkich swych potrzebach. Nade wszystko jednak staraj się naśladować ich cnoty, szczególniej zaś miłość, jaką otaczali swą Najśw. Córkę.

św. Alfons Maria de Liguori

Dodaj komentarz