Radykalizm dla wszystkich

Ostatnio jeden z profesorów akademickich, znany ze zdrowych katolickich poglądów, udowodnił, że wiodące obecnie ugrupowanie, używające retoryki narodowo-katolickiej, jest w istocie partią antypolską i antykatolicką. Na poparcie twierdzeń podał pięć dowodów. Wyliczył między innymi obsadzenie stanowisk ministerialnych osobami o radykalnych poglądach, promujących ideologię zboczeń, aborcji, antykultury i zupełnego uzależnienia Polaków od międzynarodowej szajki finansowej.

Zwiedzionych przedwyborczą propagandą zachęcił do wyrażenia skruchy, spowiedzi i obietnicy poprawy. Do podobnych aktów pokory wezwał tych księży, którzy zachęcali do głosowania na politycznych oszustów. Bo wedle skutków, pora na otrzeźwienie!

Wypowiedzi Profesora nie zauważyły media głównego nurtu. Nie inaczej, jak z powodów finansowych i ich upartyjnienia. Paradoksem jest to, że owoce wyborcze spożyją ze smakiem różne LGBT, a reszcie poda się pod przymusem.

Maksymilian Zamm

rys. Andrzej Krauze
[zaczerpnięte z: https://andrzejkrauze.com/]

Dodaj komentarz