Rozmyślanie na..

XI. NIEDZIELĘ PO ZIELONYCH ŚWIĄTKACH.

Cudowne uzdrowienie głuchoniemego i niemi duchowni.

I przywiedli Mu głuchego i niemego, a prosili Go, aby nań rękę włożył. — Mar. 7, 32.

Niemymi pod względem duchownym nie są jedynie ci, którzy tają grzechy na spowiedzi, lecz również ci, którzy nie polecają się P. Bogu, zaniedbują upominać powierzonych ich pieczy lub nie starają się zawiadomić przełożonych o ukrytych nadużyciach w danym domu. Zbadajmy swe sumienie i jeśli jaki z tych objawów niemoty i w nas się znajduje, prośmy P. Jezusa, aby odnowił w naszej duszy ów cud uzdrowienia niemego, o którym mówi Ewangelia.

PONIEDZIAŁEK.

Nie wszystkim P. Bóg przebacza tę samą liczbę grzechów.

Aleś Ty wszystko pod miarą i liczbą i wagą urządził. — Mądr. 11, 21.

Choć miłosierdzie Boże jest nieskończone, jednakże nie wszystkim P. Bóg przebacza tęż samą liczbę grzechów. Jednemu przebacza sto, innemu tysiąc, a innego po jednym, drugim grzechu wtrąca do piekła. Iluż P. Bóg wtrącił i wtrąca do piekła po pierwszym grzechu, jaki popełnili! Jeśli więc szatan nas kusi do nowego grzechu, powiedzmy do siebie: Kto wie, czy będę miał jeszcze czas, bym się mógł dobrze wyspowiadać? Kto wie, czy ten grzech nie dopełni miary grzechów, a wtedy byłbym przez Boga opuszczony i zgubiony na wieki!

WTOREK.

Myśl o śmierci odrywa nas od przywiązania do rzeczy ziemskich.

Gdy bogaty zaśnie, nic z sobą nie weźmie; otworzy oczy swe, a nic nie najdzie. — Hiob 27, 19.

Ten należycie na wszystko się zapatruje i kieruje swe czynności, kto wszystko osądza i wszystkim kieruje z pamięcią o śmierci. Często więc sobie przypominaj, iż wszelkie szczęście ziemskie kończy się z ostatnim tchnieniem, ze śmiercią. Niezadługo będziesz musiał oddać innym swe godności, swój majątek: grób będzie mieszkaniem twego ciała aż do dnia sądu ostatecznego, a dusza twoja będzie w niebie lub w piekle i tam będzie na zawsze. Zostanie ci tylko, co dobrego lub złego uczyniłeś.

ŚRODA

Szczęście nieba jest niewypowiedziane.

Słyszał tajemne słowa, których się człowiekowi nie godzi mówić. — II Kor. 12, 4.

Szczęście w niebie jest tak wielkie, iż tylko ci pojąć je mogą, którzy się nim cieszą. Abyśmy jednak choć nieco zrozumieć je zdołali, rozważmy, że w niebie jest Bóg, który stara się uszczęśliwić dusze, które miłuje. W niebie nie ma nic, co by się mogło nie podobać, jest zaś wszystko, co się podoba. Jakże będziemy szczęśliwi, jeśli szczęście nieba dostanie się nam w udziale! Lecz jakież będzie nasze cierpienie, jeśli na nieszczęście będziemy potępieni.

CZWARTEK

Eucharystia jest ogniskiem miłości.

Wprowadził mnie do piwnicy winnej, rozrządził we mnie miłość. — Pieśń 2, 4.

Słusznie Święci zawsze uważali ołtarze za trony miłości, z których P. Jezus zapala i rozpłomienia miłością dusze ukochane. Czyż więc to możliwe, by dusza, która zbliża się z należytym usposobieniem do tego ogniska miłości, nie zapaliła się i w ogniu tym nie wyniszczyła? Nie należmy więc do liczby szalonych, którzy dlatego oddalają się od ognia, iż im zimno, owszem, o ile więcej czujemy się oziębłymi, o tyle częściej zbliżajmy się do Przenajśw. Sakramentu; zawsze tak postępujmy, jeśli gorąco pragniemy kochać P. Boga.

PIĄTEK

Wielkie cierpienia P. Jezusa na krzyżu.

Wzgardzonego i najpodlejszego z mężów, męża boleści i znającego niemoc. — Iz. 53, 3.

Patrzmy na Jezusa zawieszonego na haniebnym drzewie krzyża, pogrążonego w boleściach. Cierpi fizycznie i moralnie. — Fizycznie, gdyż jest okryty ranami, jakie zadały Mu bicze, ciernie, gwoździe; moralnie, opanował Go bowiem smutek, wszyscy Go opuścili, nawet Ojciec Przedwieczny. Większe jednak nad inne zadawał Mu cierpienia widok grzechów ludzi, których krwią swą odkupił. Mój Odkupicielu! patrząc na tych niewdzięcznych i mnie wówczas widziałeś. Obym był raczej umarł, a nigdy Cię nie obraził!

SOBOTA.

Niewysłowiona godność N. P. Maryi.

Jam wyszła z ust Najwyższego, pierworodna przed wszystkim stworzeniem. — Ekl. 24, 5.

Najświęt. Dziewicę można nazwać z wielką słusznością pierworodną Córką Bożą. — Jest Ona pierworodną w porządku „natury”. P. Bóg bowiem, stwarzając wszechświat, mając na celu chwałę swoją i chwałę P. Jezusa, miał następnie na celu chwałę N. Panny. — Jest Ona również pierworodną w porządku „łaski”, otrzymała bowiem pełnię łask niebiańskich. — Jest wreszcie pierworodną w porządku „chwały”, jako Królowa wszystkich Świętych. Wzbudźmy akt wiary w tę wielką godność Matki Bożej, dziękujmy Bogu w Jej imieniu i starajmy się przez nasze hołdy naprawić zniewagi, jakich doznaje.

św. Alfons Maria de Liguori

Dodaj komentarz