Rozmyślanie na …

XII. NIEDZIELĘ PO ZIELONYCH ŚWIĄTKACH.

Litościwy Samarytanin i Boski Odkupiciel.

Pewien Samarytanin, podróżując, przechodził obok niego i ujrzawszy go, zlitował się. — Łuk. 10, 33.

Pod figurą miłosiernego Samarytanina P. Jezus w Ewangelii przedstawia siebie samego. Syn Boży z miłości ku nam przyszedł na ziemię, aby stać się człowiekiem; uleczył rany naszej duszy, wylewając na nią olej swej łaski i wino swej Krwi przenajświętszej, przez Chrzest zaś święty zaliczył nas do liczby dzieci swego Kościoła. Jak dotąd wywdzięczyliśmy się Mu za to?

PONIEDZIAŁEK.

Pokora i łagodność to cnoty nieodzowne dla zakonnika.

Uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek duszom waszym. — Mat. 11, 29.

Cnotami, jakich P. Jezus szczególniej się domaga od zakonników, żyjących wspólnie, to pokora i łagodność. Kto żyje samotnie na pustyni, tak bardzo ich nie potrzebuje, kto jednak żyje wraz z innymi, a nie jest pokorny i łagodny, codziennie popełni tysiące błędów i będzie żył w niepokoju. Niepodobna bowiem, by nie otrzymywał upomnień od przełożonych lub przykrości od towarzyszy. Z drugiej zaś strony cóż wart taki zakonnik, który nie umie znieść upokorzenia, przeciwności, wzgardy z miłości ku Bogu? Taki zawsze pozostanie pysznym, który na łaskę nie zasługuje. „Bóg pysznym się sprzeciwia”.

WTOREK

Grzesznik umiera w niepokoju.

Serce twarde źle się przy końcu mieć będzie, a kto miłuje niebezpieczeństwo, zginie w nim. — Ekl. 3, 27.

Nieszczęśliwy, kto uparcie odrzuca natchnienia Boże! Biedny, kto z grzechem ciężkim kładzie się do łóżka i z niego przechodzi do wieczności! Wówczas, jak okazuje doświadczenie, wiadomość o grożącej mu śmierci, myśl, iż będzie musiał świat opuścić, pokusy szatańskie, zgryzoty sumienia, brak czasu, surowość sprawiedliwości Bożej i tysiączne inne rzeczy wywołają w duszy chorego grzesznika tak okropną burzę, że jego nawrócenie przy zamieszaniu, jakie opanuje jego umysł, stanie się prawie niemożliwe. Aby i ciebie zła śmierć nie spotkała, wystrzegaj się złego życia.

ŚRODA.

Szczęśliwy, kto wierny jest Bogu w przeciwnościach.

Aż do czasu zniesie cierpliwy, a potem oddanie radości. — Ekl. 1, 29.

Ziemia jest miejscem walki, każdy na niej musi walczyć. Szczęście nasze, jeśli zwyciężymy. Gdy osiągniemy zbawienie, skończą się przeciwności, pokusy, choroby, wszystkie nędze tego życia, a Bóg, On sam, będzie naszą wiekuistą nagrodą. Nadzieją na to zachęcajmy się do prowadzenia boju aż do śmierci i nie dajmy nigdy się zwyciężyć; walczmy, aż dostaniemy się do naszej błogosławionej ojczyzny. Abyśmy zaś zbyt nie odczuwali ciężaru przeciwności, spójrzmy na P. Jezusa Ukrzyżowanego i przypomnijmy sobie piekło, na któreśmy zasłużyli.

CZWARTEK.

P. Jezus w Przenajśw. Sakramencie pragnie jedynie udzielać nam łask swoich.

Przy mnie są bogactwa …, abym ubogaciła tych, którzy mnie miłują, i abym napełniła skarbce ich — Przyp. 8, 18.

P. Jezus, ponieważ jest dobrocią nieskończoną, pragnie jak najgoręcej udzielać nam dóbr swoich i zawsze jest gotów dobrze nam czynić. Jednakże, jak stwierdza doświadczenie, ukryty w Przenajśw. Sakramencie z większą łatwością i hojnością użycza nam łask swoich. Szczęśliwi więc jesteśmy, jeśli, o ile nasz stan na to pozwala, staramy się często Go nawiedzać, przebywać z Nim, przyjmować do swego serca! Przede wszystkim zaś prosić o to winniśmy P. Jezusa, aby coraz bardziej swą świętą miłością nas zapalał.

PIĄTEK.

Więzy P. Jezusa i okazje do grzechu.

Więzy jej pętami zbawienia. — Ekl. 6, 31.

PRZYGOTOWANIE — Judasz wchodzi do Ogrójca i pocałunkiem zdradza swego Mistrza; niegodziwi siepacze rzucają się na Jezusa, chwytają Go, wiążą, jak zbrodniarza, i skrępowanego wiodą przez ulice Jerozolimy. Boski Odkupiciel poddaje się tej wielkiej zniewadze, by nam wyjednać łaskę zrzucenia z siebie owych kajdan, jakimi są okazje do grzechu. Iluż chrześcijan, którzy może przez pewien czas wiedli życie bardzo pobożne, z powodu tych okazyj wpadło w przepaść występków i teraz pali się w piekle.

SOBOTA.

O nabożeństwie do M. Bożej.

Błogosławiony człowiek, który mnie słucha i który czuwa u drzwi moich na każdy dzień. — Przyp. 8, 38.

PRZYGOTOWANIE. P. Bóg czyniąc N. P. Maryję pośredniczką łaski, uczynił Ją pod pewnym względem wszechmocną; postanowił, aby wszelkie łaski, jakich ludziom udziela, spływały na nich przez Jej ręce. Co się zaś tyczy Najśw. Dziewicy, to dość zwrócić się do Niej, aby zostać wysłuchanym. Szczęście nasze, jeśli będziemy mieć prawdziwe nabożeństwo do tej dobrej Matki; uciekajmy się zawsze do Niej w naszych potrzebach i starajmy się, aby Ją również inni kochali. Czyż zginął jaki grzesznik, który wytrwale uciekał się do Maryi?

św. Alfons Maria de Liguori

Modlitwa o nawrócenie dziecka

W dniu wspomnienia św. Augustyna (28 sierpnia) – modlitwa do jego św. Matki:

Zwracam się do Ciebie, św. Moniko, wspaniały wzorze wysłuchanej modlitwy za dziecko, o pomoc i radę.
W Twoje kochające ramiona oddaję moje dziecko, aby dzięki Twemu potężnemu wstawiennictwu mogło ono otrzymać łaskę szczerego i prawdziwego nawrócenia do Chrystusa, naszego Pana.
Proszę Cię również pokornie, abyś wyprosiła mi u Pana ducha takiej samej wytrwałej i nieustannej modlitwy, jakiego udzielił On Tobie. Proszę o to przez Chrystusa, naszego Pana.
Amen.

Św. Augustyn i św. Monika – obraz autorstwa Ary Scheffer, 1846.
[By Ary Schefferhttp://1.bp.blogspot.com/-ZapSEtnMong/TyPCE7g3z2I/AAAAAAAAHL8/G-w2bcPXG0I/s1600/Saint+Augustin+et+ste+Monique.jpg, Domena publiczna, Link]

Zarządzanie percepcją

Przed wojną redakcje prasowe zatrudniały tzw. redaktora odpowiedzialnego. Był nim zwykle jakiś recydywista, który w zamian za drobne miesięczne wynagrodzenie godził się odsiedzieć ewentualny wyrok za naruszenie cenzury przez redakcję . Trzeba jednak dodać, że w tamtych czasach karane były jedynie publikacje naruszające dobre obyczaje, zaś gazety starały się ominąć przepisy bezboleśnie, publikując płatne anonsy w rodzaju: „Kiedy wreszcie policja zlikwiduje przybytek rozpusty przy ulicy Kaczej 7 m. 8, czynny od 18-ej do 6-ej,pukać 3 razy”.

Z kolei, za czasów głębokiego PRL-u dziennikarze dzielili wiadomości według ich prawdziwości. Z grubsza rozróżniano trzy kategorie. Były to: informacje wielce nieprawdopodobne (czyli doniesienia o rozwoju gospodarczym socjalizmu); następnie były informacje prawdopodobne (czyli np. prognoza pogody); i w końcu notki wysoce prawdopodobne, do których zaliczano np. nekrologi.

Obecnie zamiast dziennikarstwa mamy tzw. zarządzanie percepcją społeczną. Polega to na przemilczaniu ważnych informacji, lub ich nadinterpretowaniu. Jednakowoż zdolny dziennikarz potrafi przemycić informację choćby w tytule takim, jak np.: „Ukraina – przez odbyt do Eurosodomy”.

Maksymilian Zamm

Rozmyślanie na..

XI. NIEDZIELĘ PO ZIELONYCH ŚWIĄTKACH.

Cudowne uzdrowienie głuchoniemego i niemi duchowni.

I przywiedli Mu głuchego i niemego, a prosili Go, aby nań rękę włożył. — Mar. 7, 32.

Niemymi pod względem duchownym nie są jedynie ci, którzy tają grzechy na spowiedzi, lecz również ci, którzy nie polecają się P. Bogu, zaniedbują upominać powierzonych ich pieczy lub nie starają się zawiadomić przełożonych o ukrytych nadużyciach w danym domu. Zbadajmy swe sumienie i jeśli jaki z tych objawów niemoty i w nas się znajduje, prośmy P. Jezusa, aby odnowił w naszej duszy ów cud uzdrowienia niemego, o którym mówi Ewangelia.

PONIEDZIAŁEK.

Nie wszystkim P. Bóg przebacza tę samą liczbę grzechów.

Aleś Ty wszystko pod miarą i liczbą i wagą urządził. — Mądr. 11, 21.

Choć miłosierdzie Boże jest nieskończone, jednakże nie wszystkim P. Bóg przebacza tęż samą liczbę grzechów. Jednemu przebacza sto, innemu tysiąc, a innego po jednym, drugim grzechu wtrąca do piekła. Iluż P. Bóg wtrącił i wtrąca do piekła po pierwszym grzechu, jaki popełnili! Jeśli więc szatan nas kusi do nowego grzechu, powiedzmy do siebie: Kto wie, czy będę miał jeszcze czas, bym się mógł dobrze wyspowiadać? Kto wie, czy ten grzech nie dopełni miary grzechów, a wtedy byłbym przez Boga opuszczony i zgubiony na wieki!

WTOREK.

Myśl o śmierci odrywa nas od przywiązania do rzeczy ziemskich.

Gdy bogaty zaśnie, nic z sobą nie weźmie; otworzy oczy swe, a nic nie najdzie. — Hiob 27, 19.

Ten należycie na wszystko się zapatruje i kieruje swe czynności, kto wszystko osądza i wszystkim kieruje z pamięcią o śmierci. Często więc sobie przypominaj, iż wszelkie szczęście ziemskie kończy się z ostatnim tchnieniem, ze śmiercią. Niezadługo będziesz musiał oddać innym swe godności, swój majątek: grób będzie mieszkaniem twego ciała aż do dnia sądu ostatecznego, a dusza twoja będzie w niebie lub w piekle i tam będzie na zawsze. Zostanie ci tylko, co dobrego lub złego uczyniłeś.

ŚRODA

Szczęście nieba jest niewypowiedziane.

Słyszał tajemne słowa, których się człowiekowi nie godzi mówić. — II Kor. 12, 4.

Szczęście w niebie jest tak wielkie, iż tylko ci pojąć je mogą, którzy się nim cieszą. Abyśmy jednak choć nieco zrozumieć je zdołali, rozważmy, że w niebie jest Bóg, który stara się uszczęśliwić dusze, które miłuje. W niebie nie ma nic, co by się mogło nie podobać, jest zaś wszystko, co się podoba. Jakże będziemy szczęśliwi, jeśli szczęście nieba dostanie się nam w udziale! Lecz jakież będzie nasze cierpienie, jeśli na nieszczęście będziemy potępieni.

CZWARTEK

Eucharystia jest ogniskiem miłości.

Wprowadził mnie do piwnicy winnej, rozrządził we mnie miłość. — Pieśń 2, 4.

Słusznie Święci zawsze uważali ołtarze za trony miłości, z których P. Jezus zapala i rozpłomienia miłością dusze ukochane. Czyż więc to możliwe, by dusza, która zbliża się z należytym usposobieniem do tego ogniska miłości, nie zapaliła się i w ogniu tym nie wyniszczyła? Nie należmy więc do liczby szalonych, którzy dlatego oddalają się od ognia, iż im zimno, owszem, o ile więcej czujemy się oziębłymi, o tyle częściej zbliżajmy się do Przenajśw. Sakramentu; zawsze tak postępujmy, jeśli gorąco pragniemy kochać P. Boga.

PIĄTEK

Wielkie cierpienia P. Jezusa na krzyżu.

Wzgardzonego i najpodlejszego z mężów, męża boleści i znającego niemoc. — Iz. 53, 3.

Patrzmy na Jezusa zawieszonego na haniebnym drzewie krzyża, pogrążonego w boleściach. Cierpi fizycznie i moralnie. — Fizycznie, gdyż jest okryty ranami, jakie zadały Mu bicze, ciernie, gwoździe; moralnie, opanował Go bowiem smutek, wszyscy Go opuścili, nawet Ojciec Przedwieczny. Większe jednak nad inne zadawał Mu cierpienia widok grzechów ludzi, których krwią swą odkupił. Mój Odkupicielu! patrząc na tych niewdzięcznych i mnie wówczas widziałeś. Obym był raczej umarł, a nigdy Cię nie obraził!

SOBOTA.

Niewysłowiona godność N. P. Maryi.

Jam wyszła z ust Najwyższego, pierworodna przed wszystkim stworzeniem. — Ekl. 24, 5.

Najświęt. Dziewicę można nazwać z wielką słusznością pierworodną Córką Bożą. — Jest Ona pierworodną w porządku „natury”. P. Bóg bowiem, stwarzając wszechświat, mając na celu chwałę swoją i chwałę P. Jezusa, miał następnie na celu chwałę N. Panny. — Jest Ona również pierworodną w porządku „łaski”, otrzymała bowiem pełnię łask niebiańskich. — Jest wreszcie pierworodną w porządku „chwały”, jako Królowa wszystkich Świętych. Wzbudźmy akt wiary w tę wielką godność Matki Bożej, dziękujmy Bogu w Jej imieniu i starajmy się przez nasze hołdy naprawić zniewagi, jakich doznaje.

św. Alfons Maria de Liguori

Bajerze – zmiana porządku nabożeństw

Od dnia 15 sierpnia 2019 r. nastąpiła zmiana porządku nabożeństw w Kaplicy p.w. Chrystusa Króla w Bajerzu, który wygląda obecnie następująco:
– niedziele i święta:
godz. 09.00 – Msza św. (czytana)
godz. 11.00 – Suma
– 1. piątki i 1. soboty miesiąca
godz. 18.00 – nabożeństwo (możliwość przystąpienia do spowiedzi)
godz. 19.00 – Msza św.

W tygodniu (dni powszednie) Msze św. będą nadal odprawiane o godz. 7.15.

Quo vadis?

Jak donosi portal Vatican News, Franciszek przekazał Patriarchatowi Konstantynopola relikwie św. Piotra. Chodzi o relikwiarz, który do tej pory był przechowywany w prywatnej kaplicy papieskiej w Pałacu Apostolskim. Przewodniczący delegacji, metropolita Hiob nie krył zdziwienia, bo relikwie św. Piotra zawsze były w Rzymie, a cerkiew prawosławna nigdy nie zabiegała o ich sprowadzenie do Stambułu.

Czy to zatem wspaniały gest subtelnego napomnienia schizmatyków, by uznawali prymat św. Piotra? Chyba nie. Sam Darczyńca wyjaśnił, że się przed tą relikwią nie modli.

A jednak, podarunek ma wymiar symboliczny. Dwa tysiące lat temu, uciekający z Rzymu przed prześladowaniami św. Piotr usłyszał gorzkie pytanie – dokąd idziesz? Wtedy nie wiedział, co odpowiedzieć, dziś powiedziałby z goryczą – do Stambułu.

Maksymilian Zamm

Prawosławna delegacja z relikwiami św. Piotra

Toruń: Msza św. i spotkanie – 18.08.2019

Jak w każdą niedzielę zapraszamy na Mszę św. w tradycyjnym rycie sprawowaną w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny Toruniu o godzinie 13:30.

Tym razem szczególna okazja: Mszę św. będzie sprawował ks. Czesław Wojciechowski, który przybył do Torunia z Kuby na kilka dni.

Po Mszy zapraszamy do salki parafialnej na spotkanie z naszym Gościem.

Serdecznie zapraszamy.

Narzędzie Ducha Soboru (Synod Wodnika)

Motto: Lepszy jest młodzian ubogi i mądry, aniżeli król stary a głupi, który nie umie przewidywać przyszłości. — Ekls 4, 13.

Mówi się, że Jan Paweł II powstrzymał teologię wyzwolenia. To możliwe, ale Kościół w Ameryce Południowej poszedł już znacznie dalej, w kierunku NewAge. Dowodem reklamowany dyskretnie synod Biskupów dla Regionu Panamazońskiego, który odbędzie się w październiku tego roku.

W opublikowanym „Instrumentum laboris”, czyli „narzędziach pracy”, dla biskupów podczas obrad, czytamy instrukcje jakby skopiowane ze spotkań towarzystw ezoterycznych. Znajdziemy tam, że „… między wszystkimi elementami kosmosu zachodzi inter-komunikacja, w której nikt nie wyklucza nikogo i w której może powstać wspólny projekt życia w pełni”(par. 12). Dokument wyjaśnia te koncepcje jeszcze dobitniej, zachwalając spirytyzm w par. 25: „[…] to w rodzinie uczymy się żyć w harmonii: między ludami , między pokoleniami, z naturą, w dialogu z duchami”.

Jeśli ktoś sądzi, że to odległe sprawy, to zobaczmy, że obecnie kościołami w naszym kraju nazywa się i zbory protestanckie i jakieś świątynie pogańskie, a nawet meczety. Takie rzeczy planuje się sto lat wcześniej, a Sobór Watykański był jednym z etapów tego przedsięwzięcia. Zresztą i obecnemu Synodowi niewątpliwie patronuje Duch Soboru, tupiąc z uciechy kopytami i wymachując ogonem.

Maksymilian Zamm

Rozmyślanie na …

… dzień Wniebowzięcia N. P. Maryi (15 sierpnia)

Stanęła Królowa po prawicy twej w ubiorze, złotym, obleczona w rozmaitości. — Ps. 44, 10.

P. Maryja w towarzystwie niezliczonych duchów niebiańskich z duszą i ciałem wstępuje do nieba. P. Bóg Ją błogosławi i ogłasza Królową wszechświata, wynosząc Ją nad wszystkich Aniołów i Świętych. Zastanawiając się nad chwalebnym wyniesieniem Matki Bożej, która jest również Matką naszą, ożywmy swą ufność w Jej opiekę, której nieodzownie potrzebujemy, by święcie żyć i umrzeć.

Cieszmy się, widząc Najśw. Pannę tak wywyższoną przez Boga. Niechaj nasza radość będzie zupełna, ponieważ N. P. Maryja w chwili, gdy została ogłoszona Królową świata, została również mianowana naszą orędowniczką. Jest Ona orędowniczką tak miłosierną, że podejmuje się bronić wszystkich winowajców, którzy się Jej polecają; jest zaś tak potężną wobec naszego Sędziego, iż wszystkie sprawy, które Ona popiera, mają obrót pomyślny.

O wielka, wzniosła, najchwalebniejsza Pani, padając u stóp Twego tronu, oddajemy Ci cześć na tym padole płaczu i podobamy sobie w tej niezmiernej chwale, w jaką Cię Bóg ubogacił. Teraz, gdy już jesteś Królową nieba i ziemi, nie zapominaj o nas, swych biednych sługach. Zechciej łaskawie z tego wzniosłego tronu, na którym zasiadasz, zwrócić swe miłosierne oczy na nas nieszczęśliwych.

Na podstawie „Rozmyślań” św. Alfonsa Marii Liguoriego