Podejrzani

„Ufaj i kontroluj” – ta sentencja przypisywana Stalinowi, staje się podstawą funkcjonowania wszystkich państw tak zwanego Zachodu. Specjalne instytucje nadają PESELe, NIPy, urzędnicy ministerialni opracowują bio-dowody, a służby coraz bardziej sprawdzają stopień nienawiści w wypowiedziach obywateli. Ruch uliczny rejestrują banki, stowarzyszenia, nawet kluby sportowe, a na lotniskach skanery pokazują pasażerów bez ubrania.

Byłem ostatnio w sądzie, jako świadek w sprawie cywilnej. Przy wejściu wyjąłem wszystkie niebezpieczne przedmioty: klucze, telefon, różaniec, portfel… Zrobiłem krok przez bramkę i włączył się alarm.

Aparaturę zaniepokoiła metalowa klamra od paska. Na pytanie czy mam zdjąć spodnie, zezwolono mi na wejście w ubraniu. Ale ja łatwo sobie potrafię wyobrazić dalsze postępy kontroli nad „masą pracującą”.

Maksymilian Zamm

Dodaj komentarz