Felieton „rasistowski”

Świat przyspieszył i to, co do niedawna było dziwactwem, z dnia na dzień staje się normą. Nie chodzi o modę, czy urządzenia techniczne. Przede wszystkim – o przekonania.

Serwisy doniosły o aresztowaniu (chyba w Nigerii) kozy pod zarzutem napadu z bronią w ręku. Jak się okazuje, podczas pościgu za bandytami jeden z nich, osaczony, użył magii i zamienił się w zwierzę. Z kolei, chyba w Holandii, sąd odebrał dziecko dziadkom, uznając ich za starych na opiekę, i przekazał „małżeństwu” zboczeńców.

Otóż, w aresztowanie kozy przez Murzynów wierzę, zaś wyrok wydany przez białego człowieka w sprawie opieki nad nieletnim mnie zaskakuje. Jak sądzę, Nigeryjczyk roześmiałby się z wyroku holenderskiego sądu – zupełnie tak, jak Holender z aresztowania kozy.

Mnie bliżej do Murzyna.

Maksymilian Zamm

Dodaj komentarz