2 w 1 (czyli: Spóźniona agitka i Życzenia powyborcze)

Agitka – Konfederata

Sąsiad zwierzył się, że będzie głosował za kandydatem PiS. Z podobnymi intencjami spotkałem się u wielu moich znajomych. Nie! nie to, żebym miał coś nie w porządku z doborem towarzystwa… Jak sądzę, większość to szczerzy patrioci, którzy chcą głosować na PiS z prostej naiwności i wierze w prawdziwość górnolotnych haseł, eksponowanych flag narodowych, piosenek, ławeczek patriotycznych i tym podobnych markerów. Interes Polskiej Zjednoczonej Prawicy Realistycznej – interesem Polin, jak by to ujął niejeden urzędujący dudasz.

Jakby przekornie, do wiadomości publicznej przeciekają doniesienia o tajnych negocjacjach PZPR w sprawie przekazania majątku narodowego żydowskim kombinatorom. Pogłoskom tym powagi dodają okoliczności – ustawa 1144 o użyciu broni przez obce wojska, nawet w czasie pokoju, czy faktyczna eksterytorialność np. polskich lotnisk obsadzonych przez żołnierzy izraelskich. Powiem szczerze, będę głosował tradycyjnie – nie za, ale przeciw PZPR.

Życzenia powyborcze – w sprawie „nowomowy”

Wybory przyniosły festiwal nowomowy. Powtarzano o „skrajnej prawicy”, o „mowie nienawiści”, czy o „ultrakatolikach”. Każde z tych pojęć, jako pozbawione logiki, zdaje się demonicznym syczeniem.

Ot, słowo „prawica” pochodzi od prawości, zatem ta skrajna, niewątpliwie oznacza jakąś naganną, radykalną uczciwość. „Nienawiść”, z kolei, to ocena intencji – a jakie one są, tego „nie sądźcie…”. Zaś „ultrakatolik”, jak się wydaje, to ten, co nie tylko zna przykazania, ale jeszcze ich przestrzega.

„Bądź zimy, lub gorący” przestrzega Pismo święte. A dalej: „Nie bądź letni, albowiem wypluję cię z ust moich”. Zatem bądź „skrajny”, bądź „ultra”, bądź katolikiem – czego wszystkim życzę.

Maksymilian Zamm

Matka nie wybacza

Na murze jednego z toruńskich cmentarzy pojawiło się nagryzmolone farbą hasło, że „Matka Ziemia ponad wszystko…”. Skojarzenie z ruchem feministycznym zdaje się oczywiste. Liczne organizacje pań „wyzwolonych” odwołują się do pogańskich wierzeń Egiptu i Celtów oraz do satanizmu.

Modny obecnie Wiccanizm oddaje część bóstwom zwanym „Boskim Królem Słońce” i „Boginią Wielką Matką” (uosabianym przez Księżyc i Ziemię). Pomysł traktowania „Gei”, jako dawczyni wszechobecnej energii, przybył z Ameryki i utrafił w gusta feministek. Obecna forma tego ruchu wyłoniła się z Ruchu Wyzwolenia Kobiet, poprzedzonego wcześniejszymi wystąpieniami sufrażystek.

A jeszcze i ostatnio, z Watykanu przykazanie dano nowe nam, że globalne ocieplenie jest grzechem ciężkim wobec Matki Ziemi. Występek ten może być zmazany jedynie poprzez sadzenie drzew, unikanie wykorzystywania tworzyw sztucznych, papieru i rozdzielanie odpadów. Jak uzasadniono: Matka nie wybacza!

Maksymilian Zamm