Śmiechawa pierwszego kontaktu

Jak wielu katolików wybieram Mszę św. w rycie trydenckim. Bywam jednak zmuszony okolicznościami rodzinnymi uczestniczyć w liturgii zwanej pieszczotliwie przez tradycjonalistów „nowusikiem”. Zwykle jest to okazja do kontemplowania nowinek liturgicznych.

Parę dni temu na nowoczesnej Mszy usłyszałem, że – nie był to, jak sądzę, tekst zatwierdzony – Duch Św. mówi w Kościele językiem współczesności. Twierdzenie to, głoszone z ambony, oderwało mnie na chwilę od spraw duchowych i przywróciło rzeczywistości. Czy jest bowiem możliwe, by nadprzyrodzoność mówiła na sposób, ot choćby, menela „spod budki z piwem”?

Zobaczmy zachętę do kupna Ewangelii, która ukazała się pod tytułem „Dobra czytanka według zioma Janka”! Była reklamowana jako Biblia pierwszego kontaktu. Znajdziemy tam niezwykłości w rodzaju, że Pan Jezus „glebnął się przy studni”, lub „nawijał bez ściemy”. Owa „śmiechawa” staje się powoli naszą rzeczywistością.

Maksymilian Zamm

Jeden komentarz do “Śmiechawa pierwszego kontaktu”

  1. Dzisiaj ja byłem na „przymusowym” niestety … nie wiem jak to nazwać, żeby nazwać, a jednak nie urażać – no, na nowej liturgii.
    I od razu wpadłem dokładnie na – „śmiechawę”.
    Był zwierzak-maskotka-przytulanka nazwany „Stefanem” (szmaciany żółw).
    Było „aktorstwo” księdza w czasie „kazania” dla dzieci.
    Był śmiech i dowcipy. Żart dla przemycenia ewangelicznego przekazu.

    I jeszcze jedno – był – może nie aplauz, ale jednak – ewidentnie pozytywny odbiór tych „śmiechawych” treści także przez dorosłych wiernych. W końcu przychodzą na tę konkretną Mszę „dziecięcą”, gdzie „Stefan” z księdzem występują…
    Wszyscy więc byli zgodnie uchachani…

    Kto jednak z obecnych wie jeszcze w ogóle, czym prawdziwa Msza św. jest? Czym jest w istocie?
    Msza święta jest przecież czymś tak bardzo innym, niż śmiech i żart.

    Otóż, drodzy wierni z parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Toruniu – o godz. 11:30 w dniu 3 marca 2019 roku uczestniczyliście w chwalebnej śmierci Pana Naszego. W jego Boskiej Ofierze złożonej za nas. Staliście pod krzyżem Jego, razem z Matką i Uczniem.
    Bo gdy na ołtarzu Jego Krew jest oddzielona od Jego Ciała – to jest właśnie Jego prawdziwa i zbawcza Śmierć.
    Najpoważniejsza rzecz na świecie.

Możliwość komentowania została wyłączona.