Śmiechawa pierwszego kontaktu

Jak wielu katolików wybieram Mszę św. w rycie trydenckim. Bywam jednak zmuszony okolicznościami rodzinnymi uczestniczyć w liturgii zwanej pieszczotliwie przez tradycjonalistów „nowusikiem”. Zwykle jest to okazja do kontemplowania nowinek liturgicznych.

Parę dni temu na nowoczesnej Mszy usłyszałem, że – nie był to, jak sądzę, tekst zatwierdzony – Duch Św. mówi w Kościele językiem współczesności. Twierdzenie to, głoszone z ambony, oderwało mnie na chwilę od spraw duchowych i przywróciło rzeczywistości. Czy jest bowiem możliwe, by nadprzyrodzoność mówiła na sposób, ot choćby, menela „spod budki z piwem”?

Zobaczmy zachętę do kupna Ewangelii, która ukazała się pod tytułem „Dobra czytanka według zioma Janka”! Była reklamowana jako Biblia pierwszego kontaktu. Znajdziemy tam niezwykłości w rodzaju, że Pan Jezus „glebnął się przy studni”, lub „nawijał bez ściemy”. Owa „śmiechawa” staje się powoli naszą rzeczywistością.

Maksymilian Zamm

Bajerze – marzec 2019

W Pierwszy Piątek Miesiąca, 1 marca 2019, o 18:00 Godzina Święta (adoracja Najświętszego Sakramentu), o 19:00 Msza św.

W Pierwszą Sobotę Miesiąca, 2 marca 2019, Msza św. o 19:00, następnie wystawienie Najświętszego Sakramentu.

W Niedzielę Pięćdziesiątnicy, 3 marca 2019, Msze św. o 8:00 i 11:00.

Z wody i ducha

Mk 16, 18: … i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić.

Pewien chłop-gospodarz powodowany gościnnością zaprosił nowoprzybyłych gości na wieczerzę. Bo pewnie z drogi, to zmęczeni… Przybysze ze smakiem zjedli, a „z wdzięczności” domowników „życzliwie pouczyli”, że w mieście – to się wszystkim powodzi, choć nikt nie modli się przed jedzeniem! Gospodarz uwagę przyjął ze zrozumieniem, bo – powiada – A juści, wiem, są takie. Ale ja je trzymam w chlewie.

Wspominam o tym, bo owa wiejska prostoduszność ma potwierdzenie naukowe. Jeszcze w latach pięćdziesiątych w jednym z tajnych laboratoriów azjatyckich, intensywnie obradowała grupa naukowców nad nowymi rodzajami broni biologicznych. Wszyscy trafili do szpitala z objawami ciężkiego zatrucia. Przyczyną była butelkowana woda, która z nieznanych wtedy przyczyn „wchłonęła” trującą informację.

Wydarzeniem zajął się zmarły już dr Masaru Emoto z Miejskiego Uniwersytetu w Yokohama. Jak udokumentowały jego badania prowadzone przez kilka lat, struktura molekularna wody zmienia się pod wpływem myśli, lub intencji. Odkrycie te potwierdził rosyjski uczony, prof. Konstantin Korotkow, z Petersburskiego Uniwersytetu Technicznego: woda pobłogosławiona ma inne właściwości.

Mówią, że człowiek składa się w 60 procentach z wody. Ale przecież ma i duszę, która – bywa, że ulega pożądliwości ciała, pożądliwości oczu, i pysze żywota… Brrrr…

Maksymilian Zamm


Powyżej: kryształki wody, której przez miesiąc mówiono: „nadzieja”, „dziękuję”, „jesteś mi wstrętny”.

Czy już to kiedyś ćwiczyłeś?

Niedaleko od domu (kujawsko-pomorskie), niedługo (18-23 marca 2019), niezwykłe ćwiczenia dla mężczyzn pod okiem nieprzeciętnego i doświadczonego żołnierza.

Św. Ignacy Loyola zaprasza Cię na „Ćwiczenia duchowne”, które są poważnym, cenionym, a także dostępnym środkiem duchowego odrodzenia:

5 dni z Chrystusem Królem i Jego Niepokalaną Matką!

5 dni oddalenia od świata, od codzienności, spędzone na rozmyślaniu nad tym, co w życiu najważniejsze: nad zbawieniem wiecznym!

5 dni dla nabrania nowych sił do walki ze złem!

5 dni, by znowu stać się w pełni katolikiem!

Ważna pomoc dla osób, które decydują o swoim przyszłym życiu. Chcesz mieć dobre życie – idź do „szkoły Ignacego”!

Informacje i zapisy: http://www.piusx.org.pl/rekolekcje-ignacjanskie http://www.piusx.org.pl/komunikaty/2019/3,


Zbiórka w serwisie zrzutka.pl

Na serwisie https://zrzutka.pl/kaplica trwa zbiórka pieniędzy na dokończenie budowy neoromańskiej kaplicy w Szkołach św. Tomasza z Akwinu w podwarszawskim Józefowie.

Stan – styczeń 2019

Zaprojektowany wystrój kaplicy stanowi wierną kopię ołtarza z Paray-le-Monial, miejsca objawień Pana Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque.

Zbiórka jest świetną okazją do wykazania, że współpraca wielu ludzi, którzy połączeni są wspólną ideą – dać może wielkie efekty, przy stosunkowo niewielkim wysiłku.

Dokładamy swoją cegiełkę do tego dzieła – Ad Maiorem Dei Gloriam!

Projekt – stan planowany na maj 2019

Info za: http://www.piusx.org.pl/ oraz https://zrzutka.pl/kaplica

1% na dzieła Bractwa!

Możliwość przekazania 1% podatku na dzieła apostolskie Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X

Za stroną piusx.org.pl podajemy, że:

We wrześniu 2018 r. sąd rejestrowy przyznał prowadzonej przez Bractwo Fundacji Sancti Iosephi status organizacji pożytku publicznego (OPP). Oznacza to, że poprzez wpisanie w rocznym rozliczeniu podatkowym numeru KRS tej fundacji – 237527 – każdy może przeznaczyć 1% swojego podatku (już za 2018 r.) na wsparcie dzieł Bractwa, jakimi są m.in. Szkoła Podstawowa i Liceum św. Tomasza z Akwinu w Józefowie, Bursa św. Józefa w Otwocku (dla uczniów szkoły) oraz Niepubliczny Punkt Przedszkolny „Załoga Pana Boga” w Warszawie przy ul. Garncarskiej 32. Instytucje te zapewniają dzieciom i młodzieży katolickie wychowanie i klasyczną edukację.

Obecnie (styczeń 2019 r.) istnieją dwie możliwości: akceptacja względnie modyfikacja deklaracji wstępnie przygotowanej przez urząd lub samodzielne przygotowanie deklaracji.

Niedawno Sejm uchwalił możliwość uproszczonego sposobu składania rocznych rozliczeń podatkowych przez osoby fizyczne. Według nowych zasad mają one być wstępnie przygotowywane przez Krajową Administrację Skarbową i między 15 lutego a 30 kwietnia 2019 r. przedstawiane podatnikom na Portalu Podatkowym (www.finanse.mf.gov.pl) do akceptacji (na razie dotyczy to tylko deklaracji PIT-37 i PIT-38). W tym okresie osoba chcąca wesprzeć apostolat Bractwa musi zmodyfikować to rozliczenie, ponieważ urząd domyślnie wpisze dane tej OPP, którą wsparło się w rozliczeniu podatkowym w ubiegłym roku lub zostawi puste miejsce, jeśli ktoś wówczas nie przekazał 1% podatku żadnej organizacji. Pozostali, którzy chcą wypełnić deklarację samodzielnie (gdyż np. chcą skorzystać z ulg czy odliczeń), powinni pamiętać o wpisaniu numeru KRS i wysokości przekazywanej kwoty w odpowiedniej rubryce.

Fundacja Sancti Iosephi – KRS 237527

Jestem katolikiem, ale…

– Myśli nowoczesnego człowieka

Jam jest Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Jestem katolikiem, ale nie podoba mi się ciasny sposób patrzenia na świat.

1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.

Dla mnie bóg jest wielką kosmiczną energią, pozytywną wibracją.

2. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego, nadaremnie.

No, kurde! Jezu! To tylko tak się mówi! Ludzie, nie wygłupiajcie się!

3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

Bóg jest wszędzie, nie trzeba chodzić do kościoła, by święcić dzień święty. Na pewno z większym pożytkiem jest wyjazd na działkę, gdzie też można czcić boga.

4. Czcij ojca swego i matkę swoją.

Moja matka, to przykład ciasnego, moherowego świata. Jej dewocja obraża zdrowy rozum.

5. Nie zabijaj.

Jestem katolikiem, ale kobieta ma prawo do własnego brzucha.

6. Nie cudzołóż.

Ja i moja partnerka jesteśmy nowoczesną parą. Jako katolicy, uważamy, że tak jest bardziej uczciwie.

7. Nie kradnij.

Ludzie! Przecież żyć z czegoś trzeba!

8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

Zwykle mówię prawdę. Jestem katolikiem, ale przecież nie zawsze mówienie prawdy jest korzystne.

9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.

Figle, to tylko rozrywka, nie ma się czym przejmować.

10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

A, w ogóle, Jezu!, z tym krzyżem to chyba żeś mocno przegiął!

Maksymilian Zamm

„dekalog?”

Syk Miłosierdziela

W światłowodzie znalazł przytulisko demon, i to nie tylko ten, co nosi światło – orzekła znajoma. Owego przeświadczenia nabrała po zamieszczeniu własnej opinii na YouTube, pod filmem z relacją z rekolekcji dla młodzieży. Głównym przekazem katechezy były treści w modnym stylu „hihi-hehe”, czyli o sprawach poważnych niepoważnie, lub wręcz głupio.

Młodziutki ksiądz relacjonował wypowiedzi małej dziewczynki, której wiedzę, jakiej znać nie mogła, przekazuje jej „sam Pan Jezus”. W jednym z takich przekazów padło twierdzenie, że dzieci utracone w wyniku poronienia są już w niebie. Znajoma wyraziła w komentarzu poważną wątpliwość, na co odezwał się jakiś młody człowiek, w stylu gniewnym, by zaprezentować swoją niewiedzę – co jest obecnie powszechnie przyjętym obyczajem.

Relacja znajomej i mnie zdumiała, bo też pamiętam, jeszcze z lekcji religii, naukę o limbusie pueorum, gdzie trafiają dzieci bez chrztu, a więc z grzechem pierworodnym. Jest to miejsce – jak nauczał Kościół i podawał do wierzenia wiernym pod grozą wykluczenia – gdzie dzieci bez grzechu uczynkowego nie zaznają wprawdzie widzenia Boga, ale też i nie podlegają karom, choć jest to część piekła.

Aby zweryfikować zdarzenie zadałem pytanie o limbus w jednej z toruńskich parafii. Ksiądz nie znał tego pojęcia, stwierdził jedynie, że zmarłe dzieci idą do nieba wedle Miłosierdzia.

Film, w każdym razie, zniknął z sieci po kilkunastu godzinach, usuwając dowód na tezę znajomej, że w światłowodzie jest diabeł. I to diabeł Miłosierdziel, który unosi się nad ambonami.

Maksymilian Zamm

359. Co się stanie z duszami zmarłych bez Chrztu z samym tylko grzechem pierworodnym?
Dusze tych, którzy umierają bez Chrztu z samym tylko grzechem pierworodnym, są pozbawione szczęścia oglądania Boga twarzą w twarz, nie podlegają jednak innym karom, które są nałożone za grzechy osobiste.

Katechizm kard. Gasparriego

Sobór Trydencki Sesja 5 kanon 4. 1546