Śmiertelnie ważne pytanie

Zgodnie z planami globalistów, instytucja rodziny jest dziś bardziej atakowana przez system, niż kiedykolwiek wcześniej. Działania te są na tyle skuteczne, że świat już dawno temu porzucił sztukę rodzicielską. Temu trendowi nie oparły się nawet rodziny katolickie.

Trudno dziś spotkać katolickich rodziców, którzy by podejmowali poważniejsze wysiłki wychowawcze, będąc w przeświadczeniu, że dzieci jakoś tam wyrosną same. Nie widzą zatem powodów, by ich pociechy pracowały nad własnym charakterem oraz, by się doskonaliły w cnotach przyrodzonych i nadprzyrodzonych?

Upada sztuka wychowania, która wymaga nie lada wysiłku, a nadto źle jest widziana przez różnych kuratorów, czy opiekunów społecznych. W ten sposób nawarstwiają się zaniedbania, choć coraz mniej są widoczne w upadającym świecie.

Gdy rodzice staną przed Bogiem w chwili śmierci, padnie pytanie Sędziego Sprawiedliwego – coście zrobili z dziećmi, którem wam dał?

Nad odpowiedzią warto zadumać się już teraz.

Maksymilian Zamm