Rozmyślania na …

… czas Nowenny do Ducha Świętego

NOWENNA DO DUCHA ŚW. – począwszy od piątku Piątej Niedzieli Wielkiejnocy

PIERWSZY DZIEŃ.

(Piątek)

Miłość oświeca.

Oświeć oczy moje. bym nie zasnął na śmierć. — Ps. 12, 4.

PRZYGOTOWANIE. — Jedną z największych szkód, jakie grzech Adama na nas sprowadził, jest ta, iż nasz rozum został zaciemniony przez namiętności. Działanie Ducha św. na tym polega, iż swym światłem rozprasza ciemności, przez grzech sprowadzone, i daje nam poznać marność świata, ważność wiecznego zbawienia, cenę łaski, niezmierną miłość, na jaką Bóg zasługuje z powodu swej dobroci i swego miłosierdzia. Jeśli więc pragniemy światła, często uciekajmy się do Ducha św.

DRUGI DZIEŃ NOWENNY.

(Sobota)

Miłość jest ogniem, który zapala.

I ukazały się im rozdzielone języki jakoby ognia. — Dzieje 2, 3

PRZYGOTOWANIE.— Nowenna do Ducha św. wśród wszystkich innych nowenn zajmuje pierwsze miejsce; po raz pierwszy odprawili ją. Apostołowie wraz z Matką Najśw. w wieczerniku, a towarzyszyło jej wiele cudów. Wiemy, iż Duchowi św. przypisuje się szczególniej dar miłości, toteż jest wskazane, abyśmy podczas tej nowenny zastanowili się nad wielką wartością tego daru. Jest on najpierw ogniem, który wszystkich Świętych zapalił do spełniania wielkich dzieł dla Boga. Jeśli chcemy, aby on i nas zapalił, odprawiajmy zawsze, szczególniej zaś w tych dniach, rozmyślanie, które jest błogosławionym piecem, gdzie ten ogień się zapala.

TRZECI DZIEŃ NOWENNY.

(Niedziela)

Miłość jest wodą, która gasi pragnienie.

Kto by pił z wody, którą mu ja dam, nie będzie pragnął na wieki. — Jan 4, 13.

PRZYGOTOWANIE. — P. Bóg skarży się na tyle dusz, które żebrzą o marne i krótkie przyjemności, jakie dają stworzenia, a opuszczają Go, choć jest dobrem nieskończonym i źródłem wszelkiego szczęścia. My przynajmniej nie bądźmy tak szaleni i gaśmy pragnienie w wodach świętej miłości Bożej, a nasze serce osiągnie szczęście zupełne. Pamiętajmy, iż kluczem do kanałów tej błogosławionej wody jest święta modlitwa, która nam wyjednywa wszelkie dobra na mocy obietnicy P. Jezusa: Proście a otrzymacie.

CZWARTY DZIEŃ NOWENNY.

(Poniedziałek)

Miłość jest rosą użyźniającą.

Niechaj płynie jako rosa mowa moja. jako nawała na ziele. — Deut. 32, 2.

PRZYGOTOWANIE.— Z dwojakiej przyczyny miłość również rosą nazywamy. Najpierw dlatego, iż użyźnia dobre pragnienia i dobre czyny duszy; po wtóre zaś, iż miarkuje żar złych namiętności i pokus. Jeśli i my chcemy korzystać z tej rosy niebiańskiej, pamiętajmy o postanowieniu odprawiania modlitwy myślnej, przynajmniej raz na dzień. Wystarczy kwadrans rozmyślania do stłumienia uczuć gniewu lub nieporządnej miłości, choćby były najgwałtowniejsze. I przeciwnie, kto nie kocha rozmyślania, ten moralnie niemożliwe, by odniósł zwycięstwo.

PIĄTY DZIEŃ NOWENNY.

(Wtorek)

Miłość jest orzeźwiającym wypoczynkiem.

W pracy odpocznienie.1

PRZYGOTOWANIE. — Głównym zadaniem miłości jest łączyć wolę osoby kochającej z wolą osoby ukochanej, nie tylko w chwilach pomyślnych, lecz i w przeciwnościach. Jeśli więc prawdziwie kochamy P. Boga, we wszystkich zniewagach, cierpieniach, stratach, jakie nas dotykają, wystarczy dla uspokojenia nas myśl, iż jest wolą Bożą, abyśmy znosili tę przeciwność. Krótko mówiąc, w słowach: „Taka jest wola Boża” znajdziemy pokój i zadowolenie nawet wśród przeciwności i pod ciężarem krzyża.

SZÓSTY DZIEŃ NOWENNY.

(Środa)

Miłość jest cnotą, która siły użycza.

Mocna jest jak śmierć miłość. — Pieśń 8, 6.

PRZYGOTOWANIE.— Dusza kochająca, gdy idzie o zrobienie przyjemności osobie ukochanej, wszystko przezwycięża; nie ma trudności, których by jej miłość nie pokonała; kto bowiem kocha, ten się nie trudzi; jeśli zaś się trudzi, sam trud jest mu miły. Toteż najpewniejszym znakiem, iż ktoś prawdziwie kocha P. Boga, jest: wierność w kochaniu Go tak w pomyślności, jak i w przeciwnościach. Mówimy, iż kochamy P. Boga, lecz cóż dotąd dla Niego uczyniliśmy? jak znosimy krzyże, które nam zsyła dla naszego dobra?

SIÓDMY DZIEŃ NOWENNY.

(Czwartek)

Miłość sprowadza Boga do duszy.

A ja prosić będę Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami mieszkał na wieki. —

PRZYGOTOWANIE. — Oto wielka obietnica, jakiej P. Jezus udzielił temu, kto Go miłuje: Jeśli mnie kochać będziecie, prosić będę mego Ojca, a ześle wam Ducha św., by z wami mieszkał; mieszka więc P. Bóg w duszy, która Go kocha. Pamiętajmy jednak, iż Bóg jest zazdrosny, chce sam tylko w niej mieszkać; toteż oświadcza, iż nie jest zadowolony, jeśli Go nie kochamy całym sercem i chcemy je podzielić między Niego i stworzenia.

ÓSMY DZIEŃ NOWENNY.

(Piątek)

Miłość to więzy łączące.

A nad to wszystko miejcie miłość, która jest związką doskonałości. — Koloss. 3, 14.

PRZYGOTOWANIE. — Przed wcieleniem Słowa Bożego ludzie uciekali od Boga i przywiązani do świata, nie chcieli połączyć się ze swym Stwórcą. Lecz Jezus zesłał Ducha św., aby, jako On nierozerwalnym węzłem łączy Boga Ojca z Synem Bożym, tak też włączył miłością nasze dusze z P. Bogiem. Starajmy się więc, aby te więzy miłości silnie nas skrępowały, a nie będzie nam zagrażać niebezpieczeństwo potępienia. Musimy jednak koniecznie nasze serce oderwać od wszelkich ziemskich przywiązań.

DZIEWIĄTY DZIEŃ NOWENNY.

(Sobota)

Miłość jest skarbnicą dóbr wszelkich.

Nieprzebrany bowiem skarb jest ludziom, którego którzy używali, stali się uczestnikami Bożego przyjacielstwa. — Mądr. 7, 14.

PRZYGOTOWANIE. — Serce ludzkie zawsze szuka dóbr, które by je mogły uszczęśliwić; jeśli jednak szuka ich u stworzeń, choćby jak najwięcej ich otrzymało, nigdy nie jest zadowolone. Serce zaś, które pragnie tylko Boga, zaraz znajduje swe szczęście, P. Bóg bowiem zaspokaja jego pragnienia i sprawia, że jest zadowolone nawet wśród największych przeciwności.

1 Sekwencja Mszy o Duchu św.

św. Alfons Maria de Liguori

Porady na czas trudny…

Zgodnie z zapowiedziami, wszyscy mają się zaszczepić, pod grozą banicji społecznej, by nic kupić, ani sprzedać nie mogli. A nawet wyjść z domu bez elektronicznego dozoru, choćby telefonu, bransolety, albo znaku bestii na ręce, lub czole. Groźby te mogą być zupełnie realne, dlatego najlepiej się przygotować.

Oto porady księdza: spowiedź (najlepiej generalna), znalezienie kapłana dobrego pasterza i miejsca sprawowania kultu poza wiedzą i zasięgiem rządzących satanistów. Poświęcenie świec, soli i zgromadzenie z pięciu bochenków chleba i ze dwóch ryb.

Tyle akurat powinno wystarczyć na trzy lata ucisku.

Maksymilian Zamm

Rozmyślania na …

… PIĄTĄ NIEDZIELĘ PO WIELKIEJNOCY.

Obietnice Boże i potęga modlitwy.

Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Jeśli o co prosić będziecie Ojca w imię moje, da wam. — Jan 16, 23.

PRZYGOTOWANIE. — Boski Zbawiciel w dzisiejszej Ewangelii podnosi skuteczność modlitwy: „Zaprawdę, zaprawdę wam powiadam: Jeśli o co prosić będziecie w imię moje, da wam.” Nie tylko w tym miejscu, lecz i w bardzo wielu innych miejscach Starego i Nowego Testamentu Bóg obiecuje wysłuchać tego, kto Go prosi. Dodajmy więc sobie otuchy i nigdy nie zaniedbujmy uciekać się do P. Boga; a o łaski, o które prosimy, prośmy Go zawsze w imię i przez miłość P. Jezusa. Abyśmy zaś tym łatwiej zostali wysłuchani, pomaga nam orędownictwo Maryi.

PONIEDZIAŁEK.

Kto chce się zbawić, musi się zawsze obawiać, żeby się nie potępił.

Z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie wasze sprawujcie. — Filip. 2, 12.

PRZYGOTOWANIE.— Św. Paweł upomina nas, abyśmy starali się o zbawienie nie tylko z bojaźnią, lecz i ze drżeniem, gdyż idzie tu o wieczność. Jeśli chwila śmierci zastanie nas w stanie łaski Boskiej, będziemy zupełnie bezpieczni, czeka nas szczęście nieskończone. Jeśli jednak na nieszczęście dusza będzie wtedy obciążona grzechem ciężkim, będzie musiała z rozpaczą powiedzieć: A więc zbłądziłam, a na mój błąd nie będzie już zaradczego środka przez całą wieczność! — Korzystajmy więc z ostrzeżenia Apostoła. Kto wie, czy to rozmyślanie nie jest dla nas ostatnim wezwaniem?… Kto wie, czy nagle nie umrzemy?

WTOREK.

Biedny, kto grzeszy w nadziei przebaczenia.

Oczy niezbożników ustaną…, a wstrętną dla duszy jest ich nadzieja. — Hiob 11, 20.

PRZYGOTOWANIE — P. Bóg znosi grzeszników cierpliwie, lecz nie zawsze ich znosi; skoro dopełni się miara grzechów, jakie im chce przebaczyć, rozpoczyna karać straszliwie. Gdyby P. Bóg zawsze znosił, nikłby się nie potępił. Biedni więc jesteśmy, jeśli grzeszymy w nadziei przebaczenia i nadużywamy miłosierdzia P. Boga, aby tym więcej Go obrażać! zginiemy na wieki, jak tylu innych.

ŚRODA.

Dzień śmierci — dniem poznania prawdy.

Zasnęli snem swoim i nic nie poradziły ręce wszystkich ludzi mocnych. — Ps. 75, 6.

PRZYGOTOWANIE.— Śmierć jest dniem, w którym dusza jasno poznaje prawdę, wówczas bowiem, przy świetle gromnicy, widzimy wszystko w innym świetle, niż teraz — w świetle prawdy. Jeśli więc chcemy należycie osądzić zaszczyty, honory, uciechy, bogactwa, wyobraźmy sobie, iż umieramy; patrzmy na te dobra z łoża śmierci i mówmy: Za nic sobie mieć to należy, co z życiem się kończy; cenić należy tylko to, co towarzyszy nam do wieczności. „Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał?”

CZWARTEK.

Wniebowstąpienie P. Jezusa.

Pan Jezus potem, jako do nich mówił, wzięty jest do nieba i siedzi na prawicy Bożej. — Mar. 16, 19.

PRZYGOTOWANIE. — Jak orzeł wprawia do lotu orlątka, tak P. Jezus w dzisiejszej tajemnicy zachęca nas wszystkich do lotu, do udania się za Nim do nieba, choć jeszcze nie ciałem, lecz uczuciami serca. Oderwijmy więc od ziemi swe serce i tęsknijmy za tą ojczyzną niebiańską, gdzie szczęście nas czeka; „oczekując, jak mówi Apostoł, przybrania za synów Bożych, odkupienia ciała naszego.” Tymczasem przypominajmy sobie nieustannie przykłady z ziemskiego życia Odkupiciela i naśladujmy Jego wzniosłe cnoty, szczególniej pokorę i słodycz.

św. Alfons Maria de Liguori

[Od piątku rozpoczyna się Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego.]

Deza państwowa

Wygląda na to, że prawo w Polsce ma coraz bardziej charakter instrumentu politycznego. Ale rozwój wydarzeń i tak zdaje się nie sprzyjać zarządzającemu kryzysem Ministerstwu Zdrowia. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie dziwnego zakupu tzw. maseczek, zaś Naczelna Izba Lekarska podjęła procedurę przeciwko naruszeniu zasad etyki lekarskiej wobec samego Kierownika tegoż urzędu.

Jak zauważa jeden z pilnych czytelników oficjalnej strony, MZ stosuje tam cenzurę sytuacyjną. Znikła informacja o szkodliwości noszenia maseczek, zaś rozporządzenie, kto jest zwolniony z ich zakładania przypisano jedynie tym, co ułomni umysłowo. Przypomina to dawne czasy, gdy najbardziej postępowy system społeczny negowali jedynie wariaci, no bo któż normalny mógłby powątpiewać!

Jakby nigdy nic, na oficjalnej stronie ministerialnej mamy zalecenie, by korzystać jedynie z zaufanych stron, a szczególnie rządowych. Za czasów pierwszej komuny pojawiały się na murach ostrzeżenia, że telewizja kłamie. W czasach „dobrej zmiany” politykę poprawiania rzeczywistości prowadzą już nawet urzędy.

Maksymilian Zamm

Rozmyślania na …

… CZWARTĄ NIEDZIELĘ PO WIELKIEJNOCY.

Smutek Apostołów i oschłości duchowne.

Pożyteczno wam, abym odszedł; jeśli bowiem nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. — Jan 16, 7.

PRZYGOTOWANIE. — Oschłości duchowne, choć są najokrutniejszą męką dla dusz kochających P. Boga, są sprawą Opatrzności Bożej, która pragnie ich największego dobra; przez nie bowiem dusza umacnia się w cnocie i wzbogaca się w zasługi. Jeśli więc kiedy znajdziesz się w tym stanie duchownego opuszczenia, aby się pocieszyć, wyobraź sobie, iż P. Jezus mówi do ciebie, co według świadectwa dzisiejszej Ewangelii powiedział do Apostołów: Pożyteczno wam, abym odszedł i pozbawił was swej widzialnej obecności.

PONIEDZIAŁEK.

Śmierć wszystkiego nas pozbawia.

Bogactwa pożarł i musi je zwrócić, — Hiob 20, 15.

PRZYGOTOWANIE.— Ludzie światowi uważają za szczęśliwych tylko tych, którzy cieszą się posiadaniem dóbr tego świata, przyjemności, bogactw, zaszczytów. Śmierć jednak kładzie kres temu szczęściu ziemskiemu, wszystko bowiem wówczas trzeba opuścić. Oto ów dostojnik, dzisiaj otoczony całym dworem, boją się go, hołdy mu składają; jutro, gdy umrze, wszyscy go za nic mieć będą, nic sobie nie będą robić z rozkazów, jakie pozostawił. Usuną go z jego pałacu i złożą do grobu. A cóż będzie wtedy z jego duszą? Nieszczęsna, jeśli do piekła się dostała!

WTOREK.

Niezmierna chwała, jaką w niebie cieszą się dobrzy zakonnicy.

I wszelki, który by opuścił dom, albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę… dla imienia mego, tyle stokroć weźmie i żywot wieczny odzierży. — Mat. 19, 29.

PRZYGOTOWANIE. — Niebo nazywamy koroną sprawiedliwości, tam bowiem P. Bóg każdego wynagradza stosownie do jego zasług. Rozważ więc, jak wielka musi być chwała zastrzeżona dla dobrych zakonników, którzy wszystko złożyli w ofierze P. Bogu, szczególniej zaś swą, wolę, która jest ofiarą Bogu najmilszą. Zakonnik, zachowując swą regułę, więcej pozyska zasług” przez miesiąc, niż człowiek świecki przez wszystkie swe umartwienia i modlitwy w ciągu całego roku.

ŚRODA.

Zgryzoty potępieńca: Mogłem się zbawić za małą cenę, a nie uczyniłem tego.

Minęło żniwo, skończyło się lato, a myśmy nie wybawieni. — Jer. 8, 20.

PRZYGOTOWANIE. — Bardziej niż ogień i wszelkie inne męki piekielne będzie potępionego dręczyła myśl: jeślibym to, co uczyniłem, by się potępić, spełnił dla P. Boga, stałbym się wielkim świętym, a tymczasem przeciwnie jestem na zawsze nieszczęśliwy… Kto wie, czy, jeśli nie zmienisz życia, ta okrutna zgryzota nie stanie się kiedyś i twym udziałem w tej mąk przepaści? Zaraz więc, bez straty czasu, zaradź złemu, które się już stało i postanów sobie używać wszelkich środków, aby sobie zapewnić zbawienie.

CZWARTEK.

Msza św. jest pewnym środkiem do otrzymania zmiłowania Bożego.

On (Jezus) jest ubłaganiem za grzechy nasze. — I Jan 2, 2.

PRZYGOTOWANIE. — Msza św. jest w szczególny sposób modlitwą błagalną i zadośćczynną; ona nieustannie wyprasza nam miłosierdzie Boże lub powstrzymuje sprawiedliwość P. Boga, aby nas nie karał, jak na to zasłużyliśmy przez nasze grzechy. Dlatego to po przyjściu P. Jezusa ludzkość od wielu nieszczęść jest zachowana, które by ją spotkały, gdyby nie było Przenajśw. Ofiary. Postanów więc codziennie być na Mszy św., choćby to było połączone z pewną niewygodą lub stratą doczesną.

PIĄTEK.

Szczęśliwy, kto zgadza się z wolą Bożą.

Zezwól mu tedy i miej pokój, a przez to będziesz miał pożytki najlepsze. — Hiob 22, 21.

PRZYGOTOWANIE — Największym szczęściem dla duszy, gdy wszystko dzieje się według jej woli. Ten zaś, kto pragnie tylko tego, czego Bóg chce, ma czego pożąda; cokolwiek się bowiem dzieje, dzieje się z woli Bożej. Toteż jeśli chcemy, abyśmy i na tej ziemi byli szczęśliwi, zdajmy się we wszystkim i na zawsze na wolę Bożą i wyobraźmy sobie, że P. Jezus mówi do każdego z nas, co powiedział do św. Katarzyny Sieneńskiej: Myśl o mnie, a ja będę myśleć o Tobie.

SOBOTA.

Jak wielka jest potęga N. P. Maryi w bronieniu nas od pokus.

Położę nieprzyjaźń między tobą a niewiastą…. Ona zetrze głowę twoją. — Rodz. 3, 15.

PRZYGOTOWANIE. — Najśw. Panna słusznie jest przyrównana do wojska, uszykowanego do bitwy; umie Ona bowiem dobrze użyć swej potęgi i swego miłosierdzia na zawstydzenie wrogów piekielnych i pożytek swych czcicieli. Szczęśliwi więc jesteśmy, jeśli w pokusach uciekamy się zawsze do tej Bożej Matki, wzywając Jej pięknego imienia wraz z imieniem P. Jezusa! Największą przyjemność sprawia Maryi, kto często do Niej się ucieka i oddaje się w Jej opiekę. „Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko.”

św. Alfon Maria de Liguori

Smartfon obowiązkowy

Chińska wersja oficjalna głosi, że do zakażenia wirusem doszło na targu od nietoperza, czy może łuskowca. Wersja oficjalna amerykańska podaje, że wirus wymknął się z wojskowego laboratorium. Niewątpliwie, obie są prawdziwe, a zgodnie z zapowiedzią polskiego Ministerstwa Zdrowia, wydarzenia się powtórzą na jesieni.

Zajmujący się również polityczną socjologią, amerykański językoznawca, Noam Chomski, przedstawił proste reguły dla polityków, jak sterować społeczeństwem. Aby coś niepopularnego wprowadzić, należy pod jakimkolwiek pretekstem „dokręcić śrubę”, a później ją lekko „poluzować”, a nadto jeszcze coś zapowiedzieć, jako nieuniknione, ale że to nie teraz , tylko w przyszłości. Rozważania teoretyczne testuje się na nas samych, gdy rząd zakazuje wszystkiego, a następnie zezwala na parki i lasy, ale już zapowiada ścisłą inwigilację, choć nie teraz, tylko na jesieni.

Urzędnicy od cyfryzacji zachęcają do pozbycia się resztek anonimowości, instalowania w telefonach oprogramowania śledzącego i rejestrującego, z kim i jak długo posiadacz tego urządzenia spotykał. Dla naszego dobra otworzono hipermarkety, choć nie kościoły. A smartfony już same wskażą, w których katakumbach spotykają się wierni zgromadzeni wokół niereformowalnych księży.

Maksymilian Zamm

Rozmyślania na …

… TRZECIĄ NIEDZIELĘ PO WIELKIEJNOCY.

Wartość czasu.

Maluczko, a już mnie nie ujrzycie. — Jan 16, 16.

PRZYGOTOWANIE. — Nie ma nic krótszego nad czas, jest on jednak najcenniejszy. — Nie ma nic krótszego nad czas, gdyż czasu, który minął, już nie ma, czas przyszły jest niepewny, obecny zaś czas jest tylko chwilą. I to właśnie P. Jezus chciał wyrazić, mówiąc: „Maluczko, a nie ujrzycie mnie,” mówiąc o swej nadchodzącej śmierci. To samo możemy powiedzieć i o naszym życiu, które jak pisze św. Jakub, jest mgłą, która wnet się rozprasza i ginie. — Wyróbmy sobie należyte pojęcie o wartości czasu i jak jest pożytecznym do czynienia dobrze.

PONIEDZIAŁEK.

O oziębłości.

Iżeś letni, ani zimny, ani gorący, pocznę cię wyrzucać z ust moich. — Obj. 3, 16.

PRZYGOTOWANIE.— Prawdziwa oziębłość na tym polega, że dusza wpada w dobrowolne grzechy powszednie, mało za nie żałuje, nie stara się ich unikać, powiada bowiem, że są niczym. Lękajmy się popaść w taką oziębłość; podobna jest do gorączki gruźliczej, która choć z początku nie przeraża, bardzo jednak trudno jej się pozbyć i zdrowie odzyskać. Biedna dusza, która żyje w zgodzie z choćby lekkimi grzechami! Nieszczęśliwa będzie zstępować coraz niżej. Będąc tak skąpą wobec Boga, czyż może rościć sobie prawo, aby P. Bóg był dla niej hojny?

WTOREK.

Dobra ziemskie są niczym.

W ręce jego szala zdradliwa, ucisk umiłował. — Oz. 12, 7.

PRZYGOTOWANIE.— Dobra należy ważyć na szali Bożej, a nie na szali zwodniczego świata. Patrzymy zwykle na to, co posiada ów dygnitarz; lecz popatrzmy też, co on zabiera ze sobą, gdy umiera. Zapytajmy tylu bogaczy, uczonych, książąt, cesarzy, którzy teraz są w wieczności i palą się w piekle: Cóż wam zostało z tego przepychu, uciech, wielkości, jakie posiadaliście na ziemi? Wszyscy odpowiedzą: Nic nam nie zostało. Nasze przyjemności jak cień przeminęły i teraz pozostała nam rozpacz wieczna. — Niechaj nieszczęście innych będzie dla nas nauką!

ŚRODA.

O konieczności zbawienia.

Jednego potrzeba. — Łuk. 10, 42.

PRZYGOTOWANIE.— Nie jest konieczne, byśmy na tym świecie piastowali wysokie stanowiska, byli bogaci, zdrowi, cieszyli się ziemskimi przyjemnościami. Koniecznym jest tylko, byśmy się zbawili; nie ma bowiem drogi pośredniej: albo będziemy zbawieni, albo też potępieni, zawsze szczęśliwi w niebie lub na zawsze nieszczęśliwi w piekle. Dlatego P. Jezus nas ostrzega, byśmy nie zbierali bogactw na tej ziemi, lecz w niebie, gdzie ani rdza ani mól nie psuje i gdzie złodzieje nie wykopują ani kradną.

CZWARTEK.

Z jaką czcią należy zachować się w kościołach, gdzie się przechowuje Przenajśw. Sakrament.

Bom obrał i poświęcił to miejsce, aby tam imię moje było na wieki. — II Paral. 7, 16.

PRZYGOTOWANIE.— Pielgrzymi z wielkim rozrzewnieniem nawiedzają święty domek w Loretto i różne miejsca w Ziemi św., gdzie P. Jezus się narodził, żył, umarł i był pochowany. Jednakże z większym jeszcze nabożeństwem winniśmy przebywać w kościele, w obecności P. Jezusa — Przenajśw. Sakramentu. Nie ma bowiem świątyni bardziej pobudzającej do pobożności, w której by serce mogło doznać większej pociechy, niż kościół, w którym jest Przenajśw. Sakrament. A jednak większa część ludzi prawie nigdy Go nie odwiedza.

PIĄTEK.

Kto kocha P. Jezusa winien świata nienawidzić.

A ja nie daj Boże, abym się chlubić miał, jedno w krzyżu Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego mnie świat jest ukrzyżowany, a ja światu. — Gal. 6, 14.

PRZYGOTOWANIE.— P. Jezus chciał umrzeć na krzyżu, aby skłonić nas, byśmy nie kochali grzesznego świata; wezwawszy nas do swej miłości, chce, abyśmy byli wyżsi nad obietnice i groźby, jakimi świat pragnie nas pozyskać. Jednym słowem P. Jezus pragnie, żebyśmy sobie nic nie robili z nagan i pochwał świata, a cieszyli się, jeśli jak On, będziemy nienawidzeni i prześladowani. Aby osiągnąć cel tak piękny, już od rana starajmy się przewidzieć wszystkie przeciwności, jakie nas danego dnia spotkać mogą, i przygotujmy się na znoszenie ich ze spokojem.

SOBOTA.

Najśw. Maryja P. wzorem ubóstwa.

Jeśli chcesz być doskonałym, idź, sprzedaj co masz i daj ubogim,… a przyjdź, pójdź za mną. — Mat. 19, 21.

PRZYGOTOWANIE.— Boski Odkupiciel, aby nauczyć nas wzgardy dla dóbr ziemskich, chciał być zawsze ubogim na ziemi. Najśw. Dziewica, która szła za Jego przykładem i okazała się najlepszą uczennicą P. Jezusa, żyła i umarła w ubóstwie. A my czy kochamy tę piękną cnotę i braki, jakie ona sprowadza?… Starajmy się za wszelką cenę naśladować naszą ukochaną Matkę i pamiętajmy, że kto jest przywiązany do wygód i majątku, nigdy świętym nie zostanie.

św. Alfons Maria de Liguori

Przymróżmy oko

Jak głosi anegdotka, w Teksasie pewien biały mężczyzna podczas czyszczenia broni postrzelił dwóch Murzynów. A trzeciego poranił nożem. Tak też opisała zdarzenie policja w swoim raporcie.

Z kolei w Unii Europejskiej pewna fundacja zorganizowała pomoc dla biednych europejskich rodzin. Uznano to za przejaw rasizmu. Tak nakazuje polityczna poprawność.

W Polsce Minister Zdrowia jest przekonany, że maseczki noszone stale są szkodliwe, ale się ze swoim poglądem nie zgadza. Nawet wprowadził do odwołania nakaz zakrywania ust i nosa na świeżym powietrzu. Coraz więcej osób traktuje ten przepis z przymrużeniem oka, co wychodzi im tylko na zdrowie, bo przymknięte jedno oko to przecież pięćdziesiąt procent mniejsze ryzyko wchłonięcia wirusa przez ten narząd wzroku.

Maksymilian Zamm